Archiwum dla miesiąca: Maj 2010

siostrzaność

Wróciłam ze spotkania z moimi siostrami........błogosławiony dar wspólnoty, błogosławiony czas modlitwy, błogosławiony czas bycia razem........wszystko na umocnienie, po to by lepiej służyć w codzienności.........Bogu dzięki!!!

24.05.2010

bezwład

dopadł mnie jakiś bezwład....acedia.......czy jakkolwiek inaczej by to nazwać..... nie mam siły by brać się za cokolwiek....jakaś pustka i smutek....ale przecież nie zawsze tak będzie.....czekam.....

18.05.2010

padanie

kapie i leje.....potem leje i pada.........i robi się coraz bardziej zielono.......życie pulsuje........a ja myślę o niebie........o spotkaniu,o przygarnięciu........o tym, że jak ufam, kiedyś usłyszę:"nareszcie jesteś- czekałem na ciebie".......

16.05.2010

znowu chorowanie

najpierw żal i pytanie dlaczego....dlaczego mam rezygnować z wyjazdu, dlaczego mam znów łykać leki....dlaczego???.....a potem refleksja i wdzięczność....ktoś czeka na modlitwę, ale też na ofiarę.....jest okazja, by złożyć dar......Bogu niech będą dzięki :)......

13.05.2010

zatrzymanie

Życie konsekrowane to przede wszystkim przynależność, dopiero później zadania..........genialne w swojej prostocie.......warto nosić każdego dnia w pamięci pośród obowiązków......żeby nie dać się zwariować.....

09.05.2010

© Copyright 2010; Magis . Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Życie musi mieć kolor i smak! | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd