Recenzja filmu online pod tytułem Tylko sprawiedliwość (2019)

dodane 10:09

Gdzie można zobaczyć cały film online pod tytułem Tylko sprawiedliwość?

Fabuła produkcji pod tytułem Tylko Sprawiedliwość toczy się w pewnym miasteczku w stanie Alabama w USA. Dokładnie jest to Monroeville, które zamieszkuje pisarz Harper Lee (spod jego ręki wyszła książka To Kill a Mockingbird). Pozostałe osoby zamieszkujące to miasteczko są wręcz zachwycone z tego, że mają taką osobę jako sąsiada. Swoją drogą, każda osoba mieszkająca w Monroeville zapytana o dwa słynne miejsca z pewnością wskazałaby muzeum lub sąd. To właśnie w miejscowym sądzie Lee rozkazał Atticusowi Finchowi stanąć w obronie Afroamerykanina, którego niesłusznie oskarżono o gwałt. To wydarzenie z pewnością było punktem kulminacyjnym, jeżeli chodzi o prawa ludzi w USA. Zgaduje, że większość z Was zdecydowanie wolałaby obejrzeć darmowe filmy, które o wiele bardziej trzymałby widza w napięciu jak, chociażby Capone. Mimo wszystko uważam jednak, że ten film przypadnie wam do gustu.

Ten film online za darmo jest wart obejrzenia m.in. z tego względu, że jest to ekranizacja wydarzeń, które miały miejsce naprawdę. Młody prawnik Bryan Stevenson przypatruje się sprawom osób, które otrzymały wyrok śmierci. Za jedno z jego największych wyzwań śmiało, można uznać obronę podstawionego przez sąd zabójcy Waltera McMillana. System sprawiedliwości nie działał tak, jak powinien i w efekcie bardzo krzywdząco potraktował tego mężczyznę. Taka sytuacja jasno mówi, że nie warto mieć zaufania nawet do osób sprawujących władze. Prawnik przy wykorzystaniu doświadczenia stara się ochronić niesłusznie skazanego człowieka.

A Ty jesteś fanem oglądania filmów online z napisami czy lektorem?

Czy główny bohater będzie w stanie udowodnić niesłuszne oskarżenie tego mężczyzny? Czy sprawiedliwość na tym świecie naprawdę istnieje? Dowiedz się sam, wybierając cały film Tylko sprawiedliwość. Sąd uznał Afroamerykanina, w którego wcielił się Jamie Foxx, za winnego zarzucanych mu czynów, czyli za morderstwo białoskórej kobiety Rondy Morrison. W trakcie rozprawy sądowej prokuratorzy twierdzili, że mężczyzna udał się do pralni 1 listopada 1986 roku, wymierzył broń i oddał strzał w kierunku kobiety. Po procesie trwającym jedynie 1,5 dnia skazano go na więzienie. Warto dodać, że ława przysięgłych składała się prawie w całości z białoskórych amerykanów. Sędzia był zdania, że kara więzienia jest za mała i w efekcie skazał niewinnego mężczyznę na karę śmierci. Czy tym razem wygra tylko sprawiedliwość?

Bez znaczenia było to, że kluczowym świadkiem domniemanego zabójstwa był skazaniec z ogromną ilością powodów na pogrążenie Waltera, a także to, że nie znaleziono żadnego motywu, dla którego McMillian mógł zabić tę kobietę oraz fakt, że nie znaleziono żadnego fizycznego dowodu potwierdzającego jego winę. Warto również dodać, że pokaźne grono osób złożyło zeznania, w których jasno mówili, że oskarżony w chwili zabójstwa był w zupełnie innym miejscu. Pomimo dowodów na niewinność został skazany na śmierć. Być może taka sytuacja miała miejsce, bo wszyscy świadkowie również byli czarnoskórzy. W tamtych latach rasizm w USA był naprawdę ogromnym problemem. Młody absolwent Harvardu Bryan Stevenson wkracza do okrutnego prawniczego świata. Początkowo nie dociera do niego, z jakiego powodu system pragnie skazania niewinnego mężczyzny. W dużej mierze cała sytuacja przypomina film 25 lat niewinności Sprawa Tomka Komendy, który również został zrealizowany na podstawie rzeczywistych wydarzeń.