« Wolnościowcy a obóz niepodległościowy Lepperówa i Dama »

Lewica niepodległościowa

18.05.2018

Kaczyński to nie jest niestety polityk formatu Orbana, który nie pękał to raz, a dwa, wiedział co trzeba zmienić, gdzie  i jak. A ci to tylko kłapią paszczą i co? Nie ma sensu większość konstytucyjna, bo nie będą umieli stworzyć konstytucji, która będzie lepsza od obecnego nieszczęsnego tworu. Niechby zaczęli ćwiczyć budując taczki i jak się nauczą to może do czegoś bardziej zawiłego niech się wezmą. Ja jednak nie o tym:

Zarysowałem podział areny politycznej na obóz podległościowy i niepodległościowy. Jak wiecie podległościowcy rozbijają się na centrum i lewicę a niepodległościowcy na prawicę, centrum i lewicę. Podział ten już był w 1920, gdzie jeden taki poseł opiewał w sejmie armię bolszewicką, że niby nadciąga wyzwoliciel itp. Teraz się to pogorszyło i jakby przyszło zawalczyć w rzeczonym 1920 roku to Armii Czerwonej znalazłaby sporo chętnych u nas. w każdym bądź razie PiS zawodzi obecnie i Prezydent Andrzej Duda tez zawodzi. Chociaż jeżeli ów burmistrz  Fulop zmieni swe stanowisko o 180 stopni to ocena tych działań się zmieni. Prawdopodobnie Fulop został wkręcony przez jakąś kodziarę, poszlaki już są. No zobaczymy, może się przyczaił a może nie.
U nas w kraju PiS dał milion złotych profesorzycy Engelking, która zasłynęła ze swoich wynurzeń:

https://youtu.be/MPKkEuJHvXY

Krytyka pisiorów jest tu powszechna i słuszna, nie będę zatem jej powtarzał. Nie doceniacie jednak pewnych pozytywów: dzięki tryumfowi Kaczora w telewizji padają tezy, będące niewyobrażalną wcześniej myślozbrodnią, m. i. że poczynania Żydów to jest po prostu gangsterka. Itp. Trzeba to trochę docenić. Niestety za mało to jest, za mało:

II

Potrzeba zdefiniowania naszego interesu narodowego, ze najbardziej nam przeszkadza antypolonizm i katofobia. I wedle stosunku do Polaków oceniamy a nie wedle stosunku do Żydów. A Żydzi niech tam sobie oceniają według stosunku do Żydów. Jednak najgorszą emanacją ksenofobii jest wspomniany antypolonizm. I jak ktoś chce u nas cokolwiek załatwić to się musi wykazać zwalczaniem antypolonizmu. Teraz zaś jest odwrotnie, co opisuje teoretycznie koncepcja "rodzimej kanalii", której nie będę tu opisywał. Przyznaje obiektywnie, że Kaczor ma tu trudniej niż Orban, bo u Orbana cała opozycja wychodzi protestować a u nas co prawda zaangazowanie mniejsze, ale do judzenia gdzie się da pełno chętnych. Zalinkuję tu znanego red. Ziemkiewicza, z lubością owe kanalie analizującego:


http://fakty.interia.pl/opinie/ziemkiewicz/news-tozsamosc-z-banki,nId,2582949

https://www.wsensie.pl/polska/28481-ziemkiewicz-dla-wsensie-pl-wszyscy-nas-wykorzystuja-i-maja-nas-za-idiotow-ktorzy-wykorzystywac-sie-daja

To co on tam wypisuje:

Taki tradycjonalistyczny, romantycznie rozumiany, ale w gruncie rzeczy oni wierzą w te same mity, w giedroyciowską naiwną wizję polityki wschodniej, właśnie w to wspomniane przeze mnie inteligenckie spojrzenie na politykę, jak na spotkanie towarzyskie przyzwoitych ludzi u cioci na imieninach. Jak my jesteśmy mili, to wszyscy są mili, wszyscy przestrzegają jakiegoś niepisanego kodeksu zachowań i wszyscy chcą się zachowywać przyzwoicie, bo nie wypada zachowywać się inaczej niż przyzwoicie. To wszystko się na politykę PiS przeniosło. PiS kultywujący to, co nazywa dziedzictwem Lecha Kaczyńskiego, a co tak naprawdę jest poprawioną o patriotyzm wizją Polski à la Unia Demokratyczna z początków lat 90. PiS po prostu nie jest zdolny do rozwiązywania takich problemów, ponieważ z zasady odrzuca realizm. Żyje w świecie pewnych wyobrażeń o polityce, a nie w świecie realnie istniejącej brutalnej walki politycznej, w której Polska jest obiektem ataków z różnych stron.


to prawda jest. Niech ktoś zrobi tabelkę realną pokazująca zagadnienia polityki zagranicznej. Z Iranem nie mamy żadnych punktów spornych np. I tu jest piana: Iran niedobry, musimy się zaangażować przeciw Iranowi. A co będziemy z tego mieć? Z kolei z Izraelem mamy poważny konflikt interesów. I tu też będzie piana, że co z tego? Z Chinami za to nie mamy konfliktu. Ciekawy przedmiot do analiz tu jest. PiS ich nie jest w stanie przeprowadzić bo funkcjonuje na zasadzie oburzenia się jak Michnik. Albo ich coś oburza albo nie. A w sumie to Unia Europejska chce nas wykończyć.

III

W sumie to nie chce mi się aktualności komentować, bo to co się dzieje to nic nowego nie jest. Stare ataki na Polskę i po staremu PiS pęka. Gliński do wymiany a Dudzie dam jeszcze szansę. Przejdę zatem do omawiania niepodległościowego podziału politycznego:

PiS będzie musiał w przyszłej kadencji stanąć w obliczu konieczności zaprezentowania prawdy. Prawdy, że jest lewicą i zdefiniować się jako lewactwo. Dodatkowo zawalą się elektryczne autka. Bidoki będą dopłacać do zabawek dla bogaczy. Zwierzęta futerkowe i Lichocka, stanowisko wobec aborcji - to wszystko będą musieli przetrawić. Mam nadzieję, że w wyborach samorządowych dostaną bęcki, czyli wygrają, ale znajdą się w obliczu koalicji tamtych. I w opozycji się ostaną. Może to otrzeźwi. Każdemu zwolennikowi nowego lotniska polecam zaś wizytę na stacji Łódź Fabryczna.

Dufam, że świadomość rzeczywistego podziału politycznego utrwali się w społeczeństwie. Ugrupowania niepodległościowe muszą utworzyć wspólny front przeciw podległościowcom na gruncie wspólnych wartości niepodległościowych. Wewnętrznie jednak powinna się tu ukształtować normalna debata publiczna na osi prawica-centrum-lewica gdzie prawicowcy będą konkurować z lewicowym PiS. Podległość zaś będzie tu wierzgać bezsilnie. Nadchodzi zatem czas ciężkiej próby dla wszystkich. No zobaczymy.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Musisz być , aby zamieścić komentarz.

© Copyright 2010; Smocze Opary. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Przemijanie ma sens | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd