« Niech w nowym roku .. Modlić się tak .. »

Stamtąd przyszłam

07.01.2017

Czasem w zamknięciu czterech ścian i sufitu jest Ciebie najwięcej i świecisz najjaśniej, bo tylko w nim znajdujesz na to dosyć ciszy. Gdy jest żywa, staje się rzeczywistością, w którą wchodzisz, w której mnie dotykasz i do mnie przemawiasz. W niej czuję Cię, słyszę, i w niej Ci odpowiadam. Taka cisza jest Twoim Królestwem. Zawsze niskończonym, też w zamknięciu czterech ścian i sufitu. Wtedy staje się ono moim domem, - im więcej w nim prawdy, tym żywszym i cichszym. A przez jego zamknięte okna zagląda do mnie nieskończenie głęboka, najcichsza cisza nieba.
Stamtąd przyszłam.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Jeżeli masz dość wpisywania tych literek lub załóż konto w portalu

© Copyright 2010; prześwity. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Przemijanie ma sens | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd