Jedyna wina

Ojcze, Stworzycielu nieba, ziemi i nas,

odkryłeś przede mną dzisiaj, że każdy ludzki upadek jest wypadnięciem z Twojego tajemniczego stwórczego, dotyczącego całego wszechświata planu .., z tego zamierzonego wszechogarniającego stwórczego ruchu, który jest Twoim ruchem. I chyba pokazałeś mi jeszcze, że nie godzisz się z tym, że każdą utraconą cząstkę chcesz odzyskać i ponownie włączyć w Twój zamysł, by się on w pełni spełnił. Jego celem jest żywa Jedność, jeden nieskończony żywy organizm. Ty.

Gdy czuję sie winna, wiem, ze to ja właśnie wypadłam, ale też, że wystarczy Ciebie wtedy w rozpaczy zawołać, byś mnie odnalazł, przygarnął i mi wybaczył.

19.01.2017

Modlić się tak ..

.. żeby ziemia mówiła do nieba, żeby podniosła głowę i wyciągnęła do niego ramiona .. Modląc się najpierw klęknąć na ziemi, poczuć jej chłód i twardość, rozpoznać jej pragnienie. A potem zamienić je w słowa.

Nie czekać na upadek. Modlić się z ziemi do nieba. Pokornie.
Pomóż mi, Panie.

09.01.2017

Stamtąd przyszłam

Czasem w zamknięciu czterech ścian i sufitu jest Ciebie najwięcej i świecisz najjaśniej, bo tylko w nim znajdujesz na to dosyć ciszy. Gdy jest żywa, staje się rzeczywistością, w którą wchodzisz, w której mnie dotykasz i do mnie przemawiasz. W niej czuję Cię, słyszę, i w niej Ci odpowiadam. Taka cisza jest Twoim Królestwem. Zawsze niskończonym, też w zamknięciu czterech ścian i sufitu. Wtedy staje się ono moim domem, - im więcej w nim prawdy, tym żywszym i cichszym. A przez jego zamknięte okna zagląda do mnie nieskończenie głęboka, najcichsza cisza nieba.
Stamtąd przyszłam.

07.01.2017

Niech w nowym roku ..

.. coraz częściej dosiegają mnie prześwity Twojej milosiernej mocy, a każdy z niech trwa jeszcze dłużej. Niech powodują w mojej duszy coraz większy ład, - Twój cichy, mądry i stabilny ład, w którym wszystko znajduje swoje właściwe miejsce, bez kłótni i popychania, i daje mi ten upragniony wewnętrzny pokój, tą wolność, w ktorej żaden zewnętrzny wpływ mną nie potrafi zawładnąć. Bo tylko Ty jesteś wtedy moim Panem. A ja tak bardzo jestem, tak prawdziwie i wiernie jestem, jak nigdy dotąd. Jak drzewo, jak wiewiórka, jak ptak ..

Dla każdego człowieka o to proszę, Panie. I dla naszego świata. 

31.12.2016

Boże Narodzenie ..

.. to nie tylko tu i tam Boże prześwity, to żywy, szeroki strumień Jego czystej Energii wylany na świat, - w każdym miejscu i na każdego z nas. Tylko nie dać się czymś innym zaślepić, nie odwrócić się od niego, nie zamknąć mu drzwi, ale stanąć w nim z otwartymi ramionami, cicho i bezbronnie. I chłonąć.

Tego wszystkim życzę. :)

23.12.2016

© Copyright 2010; prześwity. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Przemijanie ma sens | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd