Wyznanie

Może i po ludzku chciałoby się wiedzieć,

dlaczego po jednych przychodzi tylko śmierć

a po innych Pan Bóg. I dlaczego na tych,

którym On pomaga inni nakładają krzyże.

 

(Przecież nie ma takich, którym On

nie chciałby pomóc.) Ale choćbyś nie miał

większego pragnienia niż iść w Jego kierunku,

im bliżej Niego będziesz, tym większe

Lucyfer wyśle przeciw tobie demony.

 

I dopiero nadzieja sprawia, że nie wiem,

gdzie kończy się wiara a zaczyna miłość,

gdy ojcowie duchowi, czytając moje wiersze,

martwią się tylko tym, z czego będę żyła,

a ja po godzinach pracy, za które tylko Bóg

mi zapłaci, czekam, żeby przyszedł.

16.11.2017

Wszyscy Święci

Podobno w duchowości chrześcijańskiej można wyróżnić dwie szkoły ze względu na ich stosunek do sfery uczuciowej. Jedna włącza wszystkie uczucia w sferę duchową człowieka starając się je uładzić, oczyścić i w jak najlepszy sposób nakierować na Boga. Druga szkoła odcina uczucia od życia religijnego człowieka po to, aby mu nie przeszkadzały rozwijać wiary.

Podobno w chrześcijaństwie można wyróżnić dwie szkoły misyjne ze względu na podejście do osoby misjonarza. Może ze względu na małą liczbę powołanych jedna z nich tak bardzo ceni sobie misjonarzy, że zabrania im narażać własnego życia nie tylko w obronie bliźnich, ale także ze względu na wiarę. Druga szkoła misyjna już u swoich podstaw uczy modlitwy o chwalebną śmierć w obronie wiary.

Nasza wiara może czasem wyglądać jak patchwork pozszywany z tego cośmy wynieśli od tych, którzy nam ją przekazywali, … … … Jutro święto Wszystkich Świętych - z różnych duchowości chrześcijańskich i szkół misyjnych …. …. ….

31.10.2017

Teologia zbawienia robota

Koniecznie chciał pewien mechanik

zbawić swojego robota:

zamontował mu twardy dysk

z pacierzem, koronką i różańcem.

I kiedy tylko chciał, to każdy

mógł myśleć, że robot się modli.

Robot też umiał uklęknąć

i się przeżegnać.

 

I choć nie umiał biedny mechanik

nie kochać swojego robota,

to trafił kiedyś w końcu do nieba

może tylko dlatego, że zanim

umarł – zalewając się łzami

często się modlił - Boże, wybacz mi,

że chciałem Cię uczynić

bogiem robotów.

26.10.2017

Fortel

Od tamtej pory przesiaduje ksiądz proboszcz na ławeczce przed kościołem i rozmawia - a to z Matką Bożą, a to z Michałem Archaniołem i do tej pory pewnie się głowi, jak ma dać ludziom aż po dwa szkaplerze.

Czytaj dalej

17.10.2017

Babka dla księdza

Pewna kobieta latami całymi bardzo angażowała się w życie parafialne. Codziennie odmawiała różaniec, często chodziła na mszę świętą i kilka razy do roku wypiekała babkę dla księży dobrodziejów. Jednak kiedy chciała swoją córkę posłać z baką na plebanię, dziewczyna się zbuntowała, ale że nie chciała sprzeciwiać się swojej matce, zapakowała ciasto do podróży jak należy i zawiozła je do najbliższych znanych sobie mniszek. A kiedy podarowała upieczone przez matkę ciasto siostrom zakonnym, poprosiła ich matkę przełożoną o drobną przysługę. Kobiety jak to kobiety, bardzo szybko w tej sprawie znalazły wspólny język i po jakimś czasie obie znalazły się pod drzwiami plebanii. Kiedy drzwi otworzył ksiądz proboszcz, córka pobożnej parafianki powiedziała – Dzień dobry, przywiozłam babkę dla księdza - i w tym czasie zza jej pleców wyłoniła się zakonnica. - O Matko Boska! - westchnął zaskoczony kapłan. - Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! - odpowiedziała siostra.

08.10.2017

© Copyright 2010; Słowa na wybiegu. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Zatrzymajmy się na chwilę... | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd