« ***

Wypadek

29.09.2010

Bóg jest, działa. We wtorek, mój mąż miał wypadek.  Koło Malborka. Wjechał w plamę oleju i wpadł w poślizg. Nie udało mu się wyprowadzić auta z poślizgu i wjechał w stojąca na poboczu ciężarówkę. Auto do kasacji. Jemu nic się nie stało. Na szczęście.

Cud, Bóg czuwa, działa, kocha...

Dzięki Ci Panie, za dar życia właśnie.

Wpis w kategorii: okruchy codzienności

1 Komentarz

  • Komentarz oczekuje na moderację.

Zostaw komentarz

Jeżeli masz dość wpisywania tych literek lub załóż konto w portalu

© Copyright 2010; Niecodzienność. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Na dobry początek | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd | jeśli to jest Twój blog, kliknij tutaj