« Tajemnica grzechu Wywindowali się na sam szczyt (2) »

Wywindowali się na sam szczyt

19.04.2018

Ich czas się kończy.

Jest grupa ludzi, która wywindowała się na sam szczyt. Dzisiaj robią wszystko aby nie dopuścić do zmian. Przekonują ludzi, że nie warto nic robić, bo się nie da nic zmienić. Lepiej siedzieć cicho i zbierać okruchy z ich stołu. Torpedują każdą inicjatywę, przedstawiając piramidalne trudności. Sypią piasek w tryby aby nie dopuścić do zmian. Obstawiają wszystkie opcje rozwoju sytuacji i wszędzie umieszczają swoich "doradców" Są pewni, że żadna opcja ich nie zaskoczy.

Muszę was zmartwić. Wasz czas się kończy. Bóg ma już dość patrzenia na wasze bezeceństwa. Waszej judaszowej strategii. Poczytajcie Apokalipsę. Tam sporo o was jest. Skoro już jesteście na samym szczycie, to droga jest tylko w jedną stronę. Runiecie na samo dno, a wasze grzechy was przykryją. Ci zaś, którzy uwierzą, podepczą was swoimi stopami.-----------------------Http://prorok.phorum.pl

1 Komentarz

  • Etam, straszysz, bo byłeś straszony całe życie. Pierwsi straszyli cię rodzice, potem rodzina, nauczyciele, księża, pracodawca... . Ci którzy cię straszyli mieli problem z sobą - inaczej tego by nie robili. Mam Wrażenie, że ten problem ...

  • Poczytaj Apokalipsę i powiedz, czy w Apokalipsie to ja straszę? Czy może jednak to Apokalipsa straszy? Problem jest w tym, że Apokalipsy nikt poważnie nie traktuje.

  • " Problem jest w tym, że Apokalipsy nikt poważnie nie traktuje. "

    Błąd. W Kościele Chrystusa Księga Apokalipsy jest traktowana bardzo poważnie. Jedynie interpretacje takich samozwańczych proroków jak Ty są ignorowane i traktowane niepoważnie. :)

  • krzysiekniepieklo - ciebie straszą i odnoszą ich strachy efekty, trafiły na podatny grunt. Traktują Apokalipsę poważnie tylko ci co od dzieciństwa są zastraszani przez osoby wskazane przez george45.

  • Właśnie od przeszło półtora roku mnie straszą. Straszą banem żebym nie mówił tego, co myślę. Jak strachy nie skutkują, to mnie banują definitywnie. Jak widać, to jeszcze mnie nie przestraszyli.Skoro banują, to znaczy, że to oni boją się tego, co piszę. Na wierze zbanowali mnie orzekając, że jestem chory psychicznie. Na katoliku, to już nie będę komentował, bo nie chce urazić jednej osoby, a na "Z Chrystusem" wyrzucili mnie, bo zaczęli się prze ze mnie kłócić.
    Na władzę działam jak czerwona płachta na byka. Dla mnie Apokalipsa to piękna księga, bo Bóg obiecuje, że wyzwoli nas z ręki niegodziwców. Ja z utęsknieniem czekam na ten dzień - Jezu przyjdź.

  • Tia. A pierwszym, który Cię straszy, jest Apostoł Pogan:

    Ga 1,6-9
    (6): Nadziwić się nie mogę, że tak szybko chcecie od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, przejść do innej Ewangelii. (7): Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. (8): Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy — niech będzie przeklęty! (9): Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas] otrzymaliście — niech będzie przeklęty!

    Ciekawe, że bodaj każdy odstępca z Kościoła, z którym dyskutowałem, uważał Apokalipsę za niesamowicie ważną. Pewnie dlatego, że miał w niej "dowód" na to, iż może mieć w rufie Kościół Chrystusa, i tych, których Bóg nim ustanowił, aby przekazywali Ewangelię tak, jak ją Kościół otrzymał od Apostołów. No, ale to nie dziwi, skoro głosicie WŁASNĄ wersję Dobrej Nowiny.

  • Z tym tekstem Yarpen jest jeden problem. Jeśli to jest tekst Pawła, to Paweł trochę przegiął. Przywłaszcza sobie Ewangelię, pretenduje do miana nieomylnego i czyni się ważniejszym od aniołów z nieba. Całe szczęście, że nie ogłosił się ważniejszym od Ducha Świętego. Ja bardzo skrupulatnie bym zbadał, czy na pewno to pisał Paweł. Ta jego nieomylność jest mocno podejrzana.

  • Tia. Jak zwykle kiedy tekst Pisma Świętego nie pasuje Ci do poglądów szukasz sposobu aby go zignorować. Bo przecież Ty jesteś nieomylny, a Apostołowie to była banda nieuków, którzy nie mieli pojęcia czego nauczają. :D

  • Straszą banem żebym nie mówił tego, co myślę. - nie ma to jak żyć we własnym świecie.
    Forum dyskusyjne jest do dyskutowania na różne tematy, a nie pisania w każdym wątku na jeden temat. Jak chcesz głosić to masz bloga.

  • Aha... Tekst napisał św. Paweł, a Kościół rozpoznał ten list jako spisany z natchnienia Ducha Świętego. Pora się pogodzić z faktem, że nie możesz głosić co Ci się żywnie podoba, ani zaprzeczać nauczaniu przekazanemu przez Apostołów.

  • Kacperku; przecież ja dyskutowałem. myślisz, że to, co jest dyskusją, a co nie jest dyskusją, zależy od oceny moderatora, czy tez od tego ilu ludzi uczestniczy w wątku?

  • Rejestrując się na forum akceptujesz regulamin, wiem, wiem, Ty chciałbyś być ponad nim, ale nie ma tak dobrze.
    Ty nie dyskutowałeś, Ty głosiłeś swoje poglądy, a to różnica.

  • To ja do tej pory Kacperku myślałem, że w dyskusji każdy przedstawia swój pogląd i stara się go bronić wobec adwersarzy. Teraz Kacperek twierdzi co innego, że przedstawienie swojego poglądu i obrona swoich racji to zupełnie co innego jak dyskusja. To może Kacperku przedstaw swoja definicję dyskusji.

  • Pogląd na jakiś temat. Ciebie coś takiego jak temat dyskusji w danym wątku mało interesował. Ty każdą dyskusję chciałeś sprowadzać do Komunii. Po drugie dyskusja wymaga jakiejś wspólnej podstawy. U Ciebie Biblia ma się dostosować do Ciebie i Twoich poglądów. Jak ci pasuje to się powołujesz na św. Pawła, jak ci nie pasuje to krzyczysz, że pisał to po pijaku.
    Dyskusja nie polega na pisaniu: ja jestem prorok, wy mnie krzyżujecie, wyrzuciliście Boga itp.
    Zresztą dobrze wiesz dlaczego wylatywałeś z forów a że wolisz udawać inne powody to już Twój problem.

  • Kacperku - przedstaw swoją definicję dyskusji.

  • Może coś jednak w temacie Apokalipsy i w temacie wątku?

  • No właśnie Kacperku. Ani razu nie odniosłeś się do wpisu, a na prośbę o definicję tez nie chcesz odpowiedzieć. Trol zwyczajny.

  • Znowu usuwanie wpisów, tyle ci zostało?
    Jeszcze raz, usuwaj sobie jak ci się chce.
    Po pierwsze odniosłem się do Twojego komentarza, ale chyba nie powinienem, bo oczywiście próbujesz w swoim wątku wałkować inny temat. Chcesz podyskutować czym jest dyskusja na forum internetowym załóż taki temat, chociaż i tak skończy się tym, że ty wiesz lepiej.

  • "Kacperku - przedstaw swoją definicję dyskusji."

    No tak. Stara, dobrze znana metoda odwracania kota ogonem do dołu przez krzysianiepieklo. "Przedstaw swoją definicję"... Widzisz, krzysiek, nie każdy jest taki jak Ty i nie wyważa otwartych drzwi. Większość ludzi jest normalna i posługuje się słowami w znaczeniu takim, w jakim istnieją w języku polskim.

  • Zdaje się Yarpen, że nie z tobą rozmawiałem o definicji dyskusji. Kacperek zarzucił mi, że ja nie dyskutuję. Ja przedstawiłem jak ja rozumiem, co to jest dyskusja. Kacperek najwidoczniej nie rozumie, co to jest dyskusja, bo nie umie przedstawić tego, jak on rozumie, co to jest dyskusja i dlaczego uważa, że ja nie dyskutuję. No może uważa, że dyskusja jest tylko wtedy, kiedy on potrafi przekonać do swoich argumentów, a jak jego argumentów się nie kupuje, to wtedy już to nie jest dyskusja.

  • Kacperku; chyba zapomniałeś, że z forów mnie wyrzucili. Chcesz, to załóż temat na katoliku. - czy krzysiekniepieklo dyskutował, czy też nie. Masz moje upoważnienie. Niestety ale ja mogę Ci tylko kibicować.

    Druga sprawa Kacperku - to nie próbuj moderować mojego bloga. Chcesz dyskutować na temat wpisu, to odnieś się do wpisu, a nie do komentarzy z wpisem nie związanych.

  • "Zdaje się Yarpen, że nie z tobą rozmawiałem o definicji dyskusji. "

    A tak, rzeczywiście. Ze mną rozmawiałeś o straszeniu i coś się zaciąłeś kiedy się okazało, że już Apostołowie "straszyli" chrześcijan np. konsekwencjami głoszenia Ewangelii innej niż ta, którą oni przekazali.

  • Yarpen; przecież skomentowałem to straszenie Pawła. Nie zauważyłeś?
    Ja twierdzę, że Nauczyciel jest tylko jeden. Nauka Ewangelii też jest tylko jedna. Ewangelią jest nauczanie Jezusa. Każdy, kto czyni się nauczycielem, zaprzecza temu, co powiedział Jezus. - Jeden jest wasz nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście. Ja nie nauczam. Ja krytykuję tylko pseudo nauki pseudo - nauczycieli. Obalam te pseudo nauki nauczaniem Jezusa oraz proroctwami Starego Testamentu.

  • "Yarpen; przecież skomentowałem to straszenie Pawła. Nie zauważyłeś?"

    Nie udawaj greka. Podważanie autorstwa Listu do Galatów i negowanie jego treści to NIE JEST komentarz. Jedyne, co to jest, to potwierdzenie Twojego odstępstwa od wiary i nauczania przekazanych nam przez Apostołów, bo Ty wymyśliłeś sobie, że masz prawo modyfikować Ewangelię tak, jak Ci to pasuje.

  • Po pierwsze nigdzie nie pisałem nic o zakładaniu jakichś tematów na forach internetowych, po drugie wiem, że lubisz rozgłos, ale nie mam zamiaru nic na katoliku pisać na Twój temat.

    Po drugie nie mam zamiaru moderować Twojego bloga, napisałem tylko, że odniosłem się do Twojego komentarza.

    Po trzecie skoro piszesz:"Chcesz dyskutować na temat wpisu, to odnieś się do wpisu, a nie do komentarzy z wpisem nie związanych", to tym bardziej nie widzę powodów do pisania w tym wątku o definicji dyskusji.

  • Kacperku; Głoszenie to jest kazanie na mszy. Ksiądz głosi naukę i nikt nie jest uprawniony żeby zadać pytanie albo przedstawić kontrargumenty.
    Dyskusja jest wtedy, kiedy przedstawiasz swój pogląd i pozwalasz opozycji na stawianie pytań i przedstawianie kontrargumentów. To, że nie przyjmiesz kontrargumentów, to nie znaczy, że to nie jest dyskusja. To, co tutaj zrobiłeś - to jest tzw. offtop. zarzuciłeś mi, że nie dyskutuję i skierowałeś dyskusje na boczne tory. Tyle,że żeby komuś zarzucić, że nie dyskutuje, to trzeba najpierw wiedzieć, co to jest dyskusja.

  • Yarpen napisał;
    bo Ty wymyśliłeś sobie, że masz prawo modyfikować Ewangelię tak, jak Ci to pasuje.
    Yarpen; listy Pawła, to nie jest Ewangelia. Ewangelią jest nauczanie Jezusa.
    Skoro Jezus powiedział - jest jeden nauczyciel, to apostołowie nie byli nauczycielami, a jedynie uczniami Jezusa.Żaden z apostołów nie może być ważniejszy od Jezusa - to chyba rozumiesz. Więc skończ z z kwestionowaniem nauki Jezusa tym, co apostołowie pisali w listach. Jezus nikogo nie przeklinał - nawet tych, co Go krzyżowali. Jeżeli straszysz drugiego żeby bał się powiedzieć tego, co myśli, to jest właśnie grzech. Jeżeli Bóg nas straszy, to tylko dlatego, że chce nam uświadomić konsekwencje grzechu i to wcale nie dlatego, że chce nas za grzechy karać ale dlatego, że grzech niszczy relacje międzyludzkie i życie w takim zepsutym świecie staje się nieznośne. Nawet ci najwyżej postawieni, którym teoretycznie powinno być lepiej, też walczą ze sobą, bo nie stać ich na odrobinę zaufania do siebie nawzajem. Ci najbogatsi wcale nie są szczęśliwsi. Żyją w ciągłym stresie.

  • "Yarpen; listy Pawła, to nie jest Ewangelia. Ewangelią jest nauczanie Jezusa."

    Dobra Nowina, ignorancie, to jest CAŁE nauczanie przekazane przez Apostołów, a nie jedynie to, co Ty sobie wymyśliłeś. Świadczy o tym już pierwsze zdanie Ewangelii wg. św. Marka:

    Mk 1,1
    (1): Początek Ewangelii o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym.

    No, ale nie dziwię się, że chcesz ograniczyć Ewangelię wyłącznie do słów Chrystusa (których zresztą NIE MASZ z pierwszej ręki, więc NIE MOŻESZ mieć pewności, że czegoś w nim nie przekręcono), bo w Listach (nie mówiąc już o Ewangeliach) jest kilka nauk, które nie pozwalają Ci na samosobiepapizm i głoszenie tego, co Ty uznasz za słuszne.

  • Yarpen napisał;

    No, ale nie dziwię się, że chcesz ograniczyć Ewangelię wyłącznie do słów Chrystusa (których zresztą NIE MASZ z pierwszej ręki, więc NIE MOŻESZ mieć pewności, że czegoś w nim nie przekręcono)

    Widzę Yarpen, że zaczynasz kwestionować naukę Jezusa.

    Już nie raz deklarowałeś, że nauki Pawła sa dla Ciebie pewniejsze.
    A Paweł się zarzekał żeby nie powoływać się na jego nauczanie Nauczanie jest jedno i to jest nauczanie Chrystusa.

  • Kasowaniem komentarzy, cenzorze, nie zmienisz faktu, że zamiast odnieść się do tego, co napisałem, zacząłeś wymyślać bzdury na mój temat i je komentować. Dlatego powtórzę swój komentarz i poczekam na odpowiedź na to, co NAPISAŁEM, a nie co sobie WYMYŚLIŁEŚ:

    "Yarpen; listy Pawła, to nie jest Ewangelia. Ewangelią jest nauczanie Jezusa."

    Dobra Nowina, ignorancie, to jest CAŁE nauczanie przekazane przez Apostołów, a nie jedynie to, co Ty sobie wymyśliłeś. Świadczy o tym już pierwsze zdanie Ewangelii wg. św. Marka:

    Mk 1,1
    (1): Początek Ewangelii o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym.

    No, ale nie dziwię się, że chcesz ograniczyć Ewangelię wyłącznie do słów Chrystusa (których zresztą NIE MASZ z pierwszej ręki, więc NIE MOŻESZ mieć pewności, że czegoś w nim nie przekręcono), bo w Listach (nie mówiąc już o Ewangeliach) jest kilka nauk, które nie pozwalają Ci na samosobiepapizm i głoszenie tego, co Ty uznasz za słuszne.

  • Yarpen; Skoro twierdzisz, że słowa Jezusa mogły zostać przekręcone, to tym samym kwestionujesz nauczanie Jezusa.

    Listy być może nie zostały przekręcone ale takiej gwarancji tez nie ma.
    Paweł wiele lat spędził w więzieniu i z komunią w takich warunkach było trudno. Jak pisał listy, to nie ma gwarancji, że był pod natchnieniem Ducha Świętego. Nie mam wiedzy, które listy kiedy były pisane ale te z więzienia traktował bym ostrożniej.

  • "Yarpen; Skoro twierdzisz, że słowa Jezusa mogły zostać przekręcone, to tym samym kwestionujesz nauczanie Jezusa."

    Znowu odnosisz się do swoich UROJEŃ na mój temat, a nie tego, co napisałem w kontekście TWOICH poglądów.

    "Paweł wiele lat spędził w więzieniu i z komunią w takich warunkach było trudno. Jak pisał listy, to nie ma gwarancji, że był pod natchnieniem Ducha Świętego."

    Typowe. Jak słowa Pisma Świętego PRZECZĄ temu, co sobie uroiłeś, to szukasz sposobu, aby Pismo Święte odrzucić. Kościół Chrystusa, krzysiu, rozpoznał te listy jako spisane z natchnienia Ducha Świętego i DOGMATYCZNIE to potwierdził. Jest to fragment OBOWIĄZUJĄCEGO Cię nauczania, a nie coś, cz wym możesz sobie przebierać jak Ci pasuje do tego, co sobie wymyśliłeś.

  • Yarpen; powiem brutalnie. Chyba Ci mózg wyprali i nie potrafisz logicznie myśleć. Powiedz Yarpen - kto daje gwarancję zbawienia - Bóg, czy człowiek?
    Czy to, co gwarantuje Bóg, musi być potwierdzone przez człowieka, żeby było ważne?

    Teraz Yarpen przedstaw te wszystkie dogmaty, które potwierdzają, że wszystko, co jest w listach, to jest z natchnienia Ducha Świętego.

    Przedstaw też na jakiej podstawie twierdzisz, że słowa Jezusa z Ewangelii mogły zostać przekręcone. Na to też jest jakiś dogmat?

    Z dogmatami jest tak Yarpen, że te dogmaty podzieliły kościół. Owoce jakie są, to każdy widzi. Po owocach ich poznacie. Jak się sprawy stawia na ostrzu noża to owoce wiadomo jakie będą. Wiara jest wolnym wyborem człowieka. Każdy ma prawo wierzyć tak jak mu to rozum i Duch Święty podpowiada.
    Jeśli myślisz, że patent na Ducha Świętego mają tylko niektórzy, to się mylisz.

  • "Każdy ma prawo wierzyć tak jak mu to rozum i Duch Święty podpowiada."

    Typowe dla każdego odstępcy: "Nikt nie ma prawa mi mówić, że źle wierzę lub nauczam". Tylko widzisz, w Słowie Bożym mamy jednak INNĄ naukę na ten temat przekazaną przez Apostołów, a oni jednak nauki pobierali od Zbawiciela (nie mówiąc o asyście Ducha Świętego, którą posiadali).

  • Natomiast to, że się buntujesz przeciwko dogmatom, też mnie nie dziwi. Dogmat, wskazując jak brzmi prawidłowa nauka, nie pozwala Ci wierzyć w to, co sobie wymyśliłeś. I dlatego głosisz bzdurę, że:

    "Z dogmatami jest tak Yarpen, że te dogmaty podzieliły kościół."

    Jest to fałsz, bo od Kościoła odeszli ci, którzy uznali się za mądrzejszych od tych, których Bóg posłał, aby dbali o to, by nie dochodziło do odstępstw i przy asyście Ducha Świętego ustanowili dogmaty.

  • "Nikt nie ma prawa mi mówić, że źle wierzę lub nauczam"

    Możesz napisać dokładniej - o co Ci w tym zdaniu chodziło?
    Dałeś to w cudzysłów, więc chyba kogoś cytujesz - konkretnie kogo?

  • Yarpen napisał;
    Jest to fałsz, bo od Kościoła odeszli ci, którzy uznali się za mądrzejszych od tych, których Bóg posłał, aby dbali o to, by nie dochodziło do odstępstw i przy asyście Ducha Świętego ustanowili dogmaty.

    Fakt jest faktem Yarpen, że kościół został podzielony i to jest owoc tych dogmatów - widzialny i namacalny. I jedni i drudzy mogli mieć asystencję Ducha Świętego. Tyle, że nie mieli, skoro się podzielili. Ja na miejscu tych, co odeszli, nie odchodził bym ale bym poczekał, a ż mnie wyrzucą. Było by bardziej biblijnie. Jezusa też odrzucili ci, którzy mieli dbać o prawidłowe nauczanie.

    Co do dogmatów Yarpen, to kiedy powstał pierwszy dogmat?
    Który z apostołów miał taki pomysł?

  • Słowo "kościół" oznacza BUDYNEK, a nie wspólnotę wierzących. To po pierwsze, a po drugie: Choćbyś pękł i tak nie zmienisz faktu, że od Kościoła odchodzili ci, którzy uznali się za mądrzejszych i lepiej wiedzących od papieża i biskupów. I wbrew temu, co się ubzdurało, odstępcom NIE MA u Chrystusa i Apostołów nauczania, że każdy może wierzyć jak mu się żywnie podoba i w to, co sam uzna za słuszne. Nauczanie Apostolskie jest jasne:

    Ga 1,6-9
    (6): Nadziwić się nie mogę, że tak szybko chcecie od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, przejść do innej Ewangelii. (7): Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. (8): Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy — niech będzie przeklęty! (9): Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas] otrzymaliście — niech będzie przeklęty!

  • To teraz Yarpen znajdź w Piśmie Świętym coś o dogmatach. No bo jak tam nic o dogmatach nie ma, to właśnie ten, co wymyślił dogmaty, to zaczął głosić taką właśnie Ewangelię różną od tej, która głosił Paweł. Może być tak, że o tych wszystkich, którzy ogłaszali dogmaty, pisał Paweł.

  • Nie. Paweł pisał o takich, którzy np. wbrew nauce przekazanej przez Apostołów i głoszonej w Kościele, głoszą, że szatan nie wstąpił w Judasza po tym, jak spożył chleb umoczony w wodzie, który otrzymał od Chrystusa w czasie Ostatniej Wieczerzy.

  • Krzysiek jak to jest, że dyskutujesz o czymś o czym nie masz pojęcia? Ty chociaż wiesz co to jest dogmat, bo mam wątpliwości.

  • "Muszę was zmartwić. Wasz czas się kończy. Bóg ma już dość patrzenia na wasze bezeceństwa. Waszej judaszowej strategii. Poczytajcie Apokalipsę. Tam sporo o was jest. Skoro już jesteście na samym szczycie, to droga jest tylko w jedną stronę. Runiecie na samo dno, a wasze grzechy was przykryją. Ci zaś, którzy uwierzą, podepczą was swoimi stopami." - to jest najlepszy kawałek. Miliony czytają ten blog, szczególnie zapewne ci do których Krzysiek się odnosi. Uwielbiam takie internetowe odezwy pisane w þróżnie.

  • Do komentarza 41
    Kacperku; dogmat jest wtedy, kiedy człowiek zapewnia, że Bóg nie kłamie.
    Może być też jeszcze drugi przypadek, jak kłamca zapewnia, że nie kłamie.

  • "Kacperku; dogmat jest wtedy, kiedy człowiek zapewnia, że Bóg nie kłamie."

    Czyli nie masz pojęcia o tym, czym jest dogmat, ale mimo ignorancji w temacie, oczywiście będziesz zabierał się za ocenianie i krytykę.
    Typowe.

  • Kacperek napisał;
    Uwielbiam takie internetowe odezwy pisane w þróżnie.

    No proszę. dowiaduję się, że Kacperek od prawie dwudziestu miesięcy obraca się w próżni.

  • I znowu kasowanie komentarzy? Ciekawe. Znając Ciebie, to musiało być tam coś, co Ci wybitnie nie pasowało. :D

  • Tak dla ułatwienia
    1. Pierwotnie, po grecku, słowo dogma (liczba mnoga dogmata) oznaczało opinię, pogląd, decyzję. Mogła to być opinia czy decyzja oficjalna, ogłoszona dekretem, np. przez cesarza. Gdy tego słowa zaczęli używać chrześcijanie w starożytności, rozumieli je podobnie. Dogmat oznaczał dla nich wspólne przekonanie, oficjalnie ogłoszone.
    Decyzja co do wiary raz podjęta, staje się wiążąca. Chrześcijanie podjęli później pewną liczbę takich decyzji, które składają się na treść wiary. Zawartość dogmatów stanowi informację dla chrześcijan i dla innych, czego uczy Kościół. Wiara chrześcijańska tworzy bowiem pewną całość, nie przypomina menu w restauracji, z którego się wybiera to, co komuś pasuje.
    http://www.katolik.pl/czym-sa-dogmaty-,24369,416,cz.html
    2. przeczytałeś jeszcze raz komentarz 42? Zrozumiałeś?

  • Nie wiem Kacperku, o co Ci w tym 42-gim komentarzu chodzi. O ten twój sarkazm, że miliony mnie jeszcze nie czytają? Widzisz Kacperku - to nie jest moje zmartwienie.

  • Nie potrafisz bez usuwania komentarzy?

  • Kacperku: jak będziesz poważnie dyskutował, to nie będę nic wycinał

  • Był czas przywyknąć do tego, że krzysiek niewygodne komentarze kasuje. Prawda w oczy kole, a tutaj ma możliwość jej łatwego wyeliminowania.

  • Yarpen mnie to już nie dziwi.

  • Widzisz Yarpen, jak to życie potrafi płatać figle. Niedawno Ty zamykałeś moje tematy i wyrzucałeś mnie z forum. Dzisiaj to Ty stałeś się "niewygodny" i Tobie kasują komentarze. Człowiek nie przewidzi, co go może czekać. Jak to tam było z tym, co miał stracić zarząd? No widzisz, tamten wiedział, co zrobić żeby go ludzie przyjęli. Ty natomiast nie brałeś takiej opcji pod uwagę

  • 1. Jak zwykle widzisz to, co chcesz zobaczyć, a nie rzeczywistość. Życie mi nie spłatało figla, bo już wiele razy rozmawiałem z odstępcami od wiary i od dawna wiem, że prawdy nie jesteście w stanie zdzierżyć i korzystacie z każdej możliwości, aby tylko móc ją zignorować.
    2. Kolejny raz nie będę Ci wyjaśniał za co byłeś karany na forach, bo jeżeli do tej pory nie dotarło i dalej pleciesz te same bzdury, to i teraz nie dotrze.
    3. Istnieje diametralna różnica między skasowaniem komentarza, bo się nie podoba autorowi wpisu, że mu ktoś prawdę w oczy napisze, a wywaleniem do koszta wpisu na forum, który jest naruszeniem regulaminu. Tym się krzysiu różnimy, że ja na swoich blogach (miałem kilka) czy forach, gdzie moderowałem, NIGDY nie skasowałem komentarza lu wpisu, bo uderzał we mnie czy moje poglądy. Ty zaś właśnie tak postępujesz.

  • Każda sroka swój ogonek chwali. Mnie się nie podobało, co Ty tam robiłeś, a teraz Tobie się nie podoba, co ja robię tutaj. Jednak sytuacja się zmieniła.

    Ja tam raczej prawdy prosto w oczy pisać nie mogłem, bo za to od razu byś mnie wyrzucił. Jak widzisz Yarpenku, to ja Ciebie nie wyrzucam, tylko kasuję posty, w których piszesz tą swoją "prawdę", która ponoć w oczy kole.

  • Yarpen napisał;
    ja na swoich blogach (miałem kilka)

    Może podaj adresy. chętnie się zapoznam z tą twoja prawdą.

  • Moją prawdą? Ciągle masz urojenia. To, że Ty sobie wymyślasz własną prawdę i ślepo się jej trzymasz, chociaż rzeczywistość jest inna, nie oznacza, że inni też tak postępują. :D

    A jak chcesz się zapoznać z moimi tekstami, to zapraszam do skorzystania z wyszukiwarki.

  • Aha... Prawdę albo to co uważasz za prawdę mogłeś pisać. Problem był w tym, że robiłeś to niezgodnie z regulaminem i za to najpierw byłeś karany, a ostatecznie wyrzucany z for. SAM SOBIE załatwiłeś ten los.

  • Dyskusja według naszego "proroka" kasowanie wpisów innych osób. Ciekawa metoda dyskusji.
    Na forum mogłeś pisać jakbyś potrafisz przestrzegać regulaminu i nie pisać w każdym wątku o Komunii, sam pisałeś, że to Twój jedyny cel.

  • Kacperek napisał;
    Na forum mogłeś pisać jakbyś potrafisz przestrzegać regulaminu i nie pisać w każdym wątku o Komunii, sam pisałeś, że to Twój jedyny cel.

    Kacperku - znajdź mi gdzie ja tak napisałem, że to mój jedyny cel

  • Oczywiście poco odnosić się do nieprzestrzegania regulaminu, lepiej udawać, że nie ma niewygodnych rzeczy. Nie mam zamiaru niczego szukać, mam lepsze hobby niż szukanie Twoich postów, na kilku forach. Nawet tytuł Twojego bloga mówi o Komunii. Jesteś na niej zafiksowany i tyle.

  • Widzisz Kacperku - ja nigdy nie napisałem, że to jest mój jedyny cel.

    Wiesz Kacperku, że w Komunii jest Żywy Bóg? Myślisz, że nie warto o Niego zabiegać?

Zostaw komentarz

Jeżeli masz dość wpisywania tych literek lub załóż konto w portalu

© Copyright 2010; Komunia dla każdego. Za i przeciw. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Na dobry początek | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd