« Rzym musi upaść (2) Pokuta Kościoła »

Blokowanie bloga

09.04.2018

Wygląda to na jakieś cenzurowanie ze słusznie minionej epoki. Nie pozwalają na dyskusję na temat Pisma Świętego. Apokalipsa to bardzo ważna księga.

Poganie już przyszli. Niektórym Bóg już odebrał rozum i wpuścili ich do swoich domów. Apokalipsa spełnia się na naszych oczach.

 

Ap 17

16 A dziesięć rogów, które widziałeś, 
i Bestia - 
ci nienawidzić będą Nierządnicy 
i sprawią, że będzie spustoszona i naga, 
i będą jedli jej ciało, 
i spalą ją ogniem9
17 bo Bóg natchnął ich serca, aby wykonali Jego zamysł, 
i to jeden zamysł wykonali - 
i dali Bestii królewską swą władzę, 
aż Boże słowa się spełnią10

 

To jest właśnie o poganach, którzy spustoszą nierządnicę.

 

Ap 18

Nakaz ucieczki


4 I usłyszałem inny głos z nieba mówiący: 
«Ludu mój, wyjdźcie z niej2
byście nie mieli udziału w jej grzechach 
i żadnej z jej plag nie ponieśli: 
5 bo grzechy jej narosły - aż do nieba, 
i wspomniał Bóg na jej zbrodnie. 
6 Odpłaćcie jej tak, jak ona odpłacała, 
i za jej czyny oddajcie podwójnie: 
w kielichu, w którym przyrządzała wino, podwójny dział dla niej przyrządźcie! 
7 Ile się wsławiła i osiągnęła przepychu, 
tyle jej zadajcie katuszy i smutku! 
Ponieważ mówi w swym sercu: 
"Zasiadam jak królowa 
i nie jestem wdową3
i z pewnością nie zaznam żałoby", 
8 dlatego w jednym dniu nadejdą jej plagi: 
śmierć i smutek, i głód; 
i będzie ogniem spalona, 
bo mocny jest Pan Bóg, który ją osądził. 

 

Aby wyjść z nierządnicy, to należy żebrać o Boże miłosierdzie. To jest przebłaganie za grzechy Kościoła, o przebaczenie których nikt się nie stara, a które od setek lat są skrzętnie ukrywane. Właśnie dlatego powinniśmy żebrać. Kościół upada pod ciężarem swoich grzechów. Każdy Kościół udaje niewinnego i grzechów szuka u innych. Hierarchowie głoszą piękne nauki o spowiedzi ale swoje grzechy wkładają na barki innych. Grzechy muszą być ujawnione. Bez tego nie ma przebaczenia. Inaczej będzie tak jak z Saulem, który zginął z ręki pogan.

1 Komentarz

  • "To jest przebłaganie za grzechy Kościoła, o przebaczenie których nikt się nie stara, a które od setek lat są skrzętnie ukrywane. "

    Wymień jakie to konkretnie "grzechy Kościoła" masz na myśli.

  • Yarpen; Rejestr grzechów kościoła nie ja prowadzę. Moja rada jest taka. Zapytaj się Tego, co ten rejestr prowadzi. Czy powinieneś się tymi grzechami Kościoła przejmować, czy też nie. Czy te grzechy Kościoła obciążają twoje myślenie i mają wpływ na Twoją grzeszność, czy też nie? Bo jeżeli nauczanie kościoła jest błędne, to błądzisz yarpen razem z Kościołem i nie dojdziesz tam, gdzie chcesz dojść. Błędy w nauczaniu zaś, biorą się z grzechów kościoła, więc grzechy kościoła dotykają każdego, kto do tego Kościoła należy.

  • Nie. Tyś stwierdził, że Kościół obciążają "skrzętnie ukrywane" grzechy, to teraz albo je wymień, albo odwołaj swoje oskarżenie.

  • Yarpen; Rozmawiamy o wierze, więc nie wymagaj dowodów. Jezus mówił faryzeuszom o ich grzechach ale nic im nie udowadniał. Nie dał mi żadnych dowodów na to, co mówię. Jezus nie odwołał swoich oskarżeń, to i ja też nic nie będę odwoływał

  • Rozmawiamy o Twoim oskarżeniu pod adresem Kościoła. Skoro twierdzisz, że istnieją jakieś grzechy, które obciążają Kościół, to teraz albo je WYMIEŃ, albo przeproś za oszczerstwo.

    I nie powołuj się na Chrystusa, bo on jest BOGIEM, a Ty człowiekiem, który będzie przed nim odpowiadał za KAŻDE słowo, które wypowiesz. W tym za oskarżenia pod adresem Jego Kościoła.

  • Yarpen; ja wiem, że wiele ryzykuję. Ja żebrałem o Boże miłosierdzie i prosiłem , jeśli jestem w błędzie, to żeby Bóg ratował moją duszę. Innych zabezpieczeń nie mam. Ja wierzę, że Bóg mnie prowadzi za rękę. Jeśli jesteś innego zdania, to się za mnie pomódl.

  • I jak zwykle wymówki i zmiana tematu, kiedy się przyłapało Cię na zwykłych kłamstwach i oszczerstwach pod adresem Kościoła.

  • Aha... Gdyby to Bóg Cię prowadził, to nie obrzucał byś Jego Kościoła błotem i był posłuszny papieżowi i biskupom.

  • Może Yarpen przypomnij sobie ten fragment Ewangelii, jak Pan Jezus pogonił ze świątyni te całe towarzystwo od szemranych interesów.

  • Nie jesteś Chrystusem. Ty masz psi obowiązek potwierdzać swoje oskarżenia dowodami, a jak ich nie masz, to zamknąć buzię i przeprosić za pomówienia.

  • 10. Yarpen_Zirgin | Dziś 18:36

    Nie jesteś Chrystusem. Ty masz psi obowiązek potwierdzać swoje oskarżenia dowodami, a jak ich nie masz, to zamknąć buzię i przeprosić za pomówienia.

    Yarpen; Ja nie słyszałem żeby psy miały aż tak poważne obowiązki.
    a wiesz dlaczego psów nie wpuszczają do archiwów watykańskich?
    Właśnie dlatego żeby nic nie wyniuchały i nie przedstawiły tych dowodów, których się ode mnie domagasz.

  • 1. UZUPEŁNIŁ WIEDZĘ: http://sciaga.pl/slowniki-tematyczne/14678/psi-obowiazek/
    2. Oskarżyłeś Kościół o jakieś "skrzętnie ukrywane" grzechy, więc teraz albo je PRZEDSTAW, albo odwołaj swoją tezę i przeproś za pomówienie!

  • Yarpen; Ukrywanie dowodów, to nie jest okoliczność łagodząca, a wręcz przeciwnie. To jest okoliczność obciążająca. Bóg już tą sprawę rozsądził i Twoje obiekcje nic nie zmienią. Prawdy się nie ukrywa ale stawia się ją na świeczniku.
    Król jest nagi i dobrze o tym wie.

  • No właśnie. Bóg dobrze wie co wygadujesz i fakt, że jedynie powtarzasz swoje oskarżenia, a dowodów nie przedstawiasz, jedynie cię obciąża, a nie nobilituje.

  • Yarpen; Ja nie jestem sędzią ale tylko oskarżycielem. Ja przedstawiam tylko zarzuty. Sądził będzie Bóg. Oskarżony i obrońca ( tutaj o Ciebie chodzi) niech się zastanowią, czy maja dość mocne argumenty żeby się obronić. Myślę, że Bóg ma dostateczne dowody żeby udowodnić oskarżonemu winę. To może lepiej się bronić zanim dojdzie do rozprawy. Można jeszcze negocjować. Ja podałem warunki ugody.

  • "Ja nie jestem sędzią ale tylko oskarżycielem. Ja przedstawiam tylko zarzuty. "
    I właśnie dlatego masz psi obowiązek przedstawić dowody, które potwierdzą zasadność Twoich zarzutów. Zaś skoro ich nie przestawiasz, to ja mam pełne prawo powiedzieć, że jesteś zwykłym kłamcą, który obrzuca Kościół Chrystusa błotem w nadziei, że coś się przyklei.

  • Yarpen; nie rozumiesz, że ja nikogo do więzienia nie chcę wsadzać.
    Kto sam siebie osądzi, ten nie będzie sądzony. Ja przedstawiłem zarzuty. Jeśli jesteś pewien swoich racji, to się nie osądzaj. Sąd jest nieunikniony i chyba z tego sobie zdajesz sprawę. Osądzą Ciebie z twoich uczynków. Według mnie, to nie rozumiesz, co to jest grzech i co grzech powoduje. Wygląda na to, że nie chcesz się dowiedzieć - co to jest grzech, a Kościół pokrętnie to tłumaczy.

  • "Ja przedstawiłem zarzuty."

    I dlatego, że ich NIE POTWIERDZIŁEŚ jakimikolwiek dowodami, każdy widzi, żeś sługa szatana, który posługuje się kłamstwem i oszczerstwami aby zohydzić Kościół Chrystusa tym, którzy za Tobą pójdą.

  • Aha... Ja wiem co to jest grzech. To, że Tobie to co Kościół głosi na jego temat nie pasuje do przekonań, to jest TWÓJ problem. Ja będę słuchał Kościoła i tych, których Bóg w nim ustanowił do dbania o prawidłowe nauczanie, a nie samozwańczych proroków, którzy co chwila dają świadectwo, że służą szatanowi, a nie Bogu.

  • Ap 18
    Ponieważ mówi w swym sercu: 
    "Zasiadam jak królowa 
    i nie jestem wdową3

    Jeśli jesteś pewny swoich racji, to nie musisz nic robić.

    Komentarz został zmoderowany.
    Ostatnia modyfikacja została wprowadzona przez: krzysiekniepieklo (12.04.2018 09:42)

Zostaw komentarz

Jeżeli masz dość wpisywania tych literek lub załóż konto w portalu

© Copyright 2010; Komunia dla każdego. Za i przeciw. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Na dobry początek | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd