« Królestwo Izraela Maryja królową nieba »

Bóg bez logiki?

24.03.2018

Czy my Boga traktujemy poważnie?

Spotkałem się z takim zarzutem:

12. tadeuszogorek  |  Dziś 12:55  (24 marca 2018r)

Krzysiu, właśnie ciekaw jestem dlaczego widzisz Boga jako twór bez logiki, bez rozsądku, bez miary, bez sensu itp.

Skąd ta wizja i dlaczego masz taki pomysł?

 

Mnie się wydaje, że to KK traktuje w ten sposób Boga. Ile jest pieśni w kościele, gdzie logika jest zupełnie nieistotna? Ważne żeby się rymowało i żeby melodia pasowała. Np. "Krzyżu święty" tutaj ludzie modlą się do krzyża, a nie do Boga. Ludzie w KK traktują Boga, jak taką kłodę z drewna - można prosić, można dziękować, można nawet się zapytać ale nie można oczekiwać, że odpowie. Jak ludzie mają doświadczyć Boga kiedy nie szukają z nim kontaktu. Nauczyciele głoszą słowo ( często swoje konfabulacje) ale wiarą się nie dzielą. Dlaczego tak jest? Może sami nie doświadczyli Boga, więc nie mają się czym dzielić.Człowiek, który sam nie uwierzył, nie jest przekonujący. Religia wkuta na pamięć ale nic z tego nie wynika. Dopiero człowiek, który sam doświadczy Boga, jest przekonujący. Parę razy w życiu spotkałem księży, którzy mówili o swoim życiu i o przeżywaniu wiary. To dopiero trafia do ludzi. W pierwszych wiekach właśnie w ten sposób było głoszone słowo. Teraz to najczęściej są faryzejskie popisy, a nie dzielenie się wiarą.---------------------------Http://prorok.phorum.pl

1 Komentarz

  • Masz dar czytania ludzkich serc i myśli?

  • Jak bym miał taki dar, to pewnie do Twojego serca już bym trafił. Przecież zależy mi na Tobie.

  • Czyli nie masz. Skoro więc nie masz takiego daru, to nie wypowiadaj się na temat tego, jak inni przeżywają swoją wiarę, bo NIE MASZ zielonego pojęcia o tym, jak to wygląda.

  • Tutaj Yarpen się mylisz. Zwróć uwagę, że Jezus wypowiadał się bardzo krytycznie o społeczności faryzeuszy ale nigdy nie zwracał się do pojedynczego człowieka w ten sposób. Prorok czasami taki dar może mieć ale nie musi. Jak mnie Bóg pośle do konkretnej osoby, to może taki dar mnie dać. Mam upominać wszystkich ludzi i Bóg mi daje szersze spojrzenie na wiarę.

  • Chrystus, w przeciwieństwie do Ciebie, jest Bogiem i zna serce KAŻDEGO człowieka (w tym faryzeuszów). Ty zaś, jak sam przyznałeś, tego daru nie posiadasz, a prorokiem nie dość, że jesteś samozwańczym, to w dodatku fałszywym.

  • Yarpen; Ja Tobie przedstawiłem dowód logiczny, że jesteś fałszywym prorokiem, a Ty cały czas mówisz, że jestem fałszywym prorokiem ale żadnego dowodu na swoje twierdzenia nie przedstawiasz. Tak czynią kłamcy.

  • Dowody na to, że jesteś fałszywym prorokiem miałeś przedstawione chociażby na forum katolik.pl. To, że nie przyjmujesz ich do wiadomości, to akurat nic dziwnego, bo musiałbyś przyznać, że się mylisz, a Kościół głosi prawidłowo, co jest dla Ciebie nie do przyjęcia.

    Aha... Dowodem na to, iż jesteś fałszywym prorokiem jest chociażby Twoja negacja zapisanej w Ewangelii św. Jana nauki, iż szatan wstąpił w Judasza po spożyciu chleba umoczonego w winie podanego mu przez Chrystusa (J 13,27).

  • Yarpen; nie idź na łatwiznę, tylko przytocz moje wypowiedzi i wykaż ich logiczną sprzeczność. Wykaż, że to co mówiłem, jest sprzeczne z tym, co mówił Bóg. Tylko w ten sposób możesz wykazać fałszywość proroka.

  • W Ewangelii jak wół stoi:

    J 13,27
    A po spożyciu kawałka [chleba] wszedł w niego szatan.

    Negując ten fragment Dobrej Nowiny automatycznie negujesz to, co objawił św. Janowi Bóg, oraz stawiasz się jako głoszący inną Ewangelię, niż ta otrzymana od Apostołów, w tej grupie osób:

    Ga 1,9
    Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą [od nas] otrzymaliście - niech będzie przeklęty!

    Oraz, oczywiście, pokazujesz iż jesteś fałszywym prorokiem, bo prawdziwy nie neguje tego, co objawił Bóg.

  • Yarpen; jak chcesz coś twierdzić, to przytocz moją wypowiedź, tylko tak żeby nie była wyrwana z kontekstu.

  • Coś się zmieniło? Wcześniej pisałeś tak:

    "Z jednym fragmentem Ewangelii Jana się nie zgadzam ale jest to opinia Jana - " po spożyciu kawałka chleba wszedł w niego szatan" "
    http://blog.wiara.pl/krzysiekniepieklo/2017/07/09/drugie-warstwy-ewangelii

    Twoja opinia na temat tego, od kogo pochodzi to zdanie, nie zmienia faktu, że negujesz fragment Ewangelii przekazanej nam przez Apostołów, co stawia cię gronie osób przeklętych za głoszenie własnej Dobrej Nowiny i fałszywych proroków.

  • Jedna sprawa Yarpen, to jest moja opinia, a nie twierdzenie.
    Druga sprawa, to Jan też przedstawił swoją opinię, a jako człowiek, to mógł się mylić. Jan podczas ostatniej wieczerzy nie widział żadnego szatana, więc nie można powiedzieć, że był świadkiem tego, co pisał. Zresztą Jan pisał, że jak Judasz wychodził, to wszyscy myśleli, że idzie zrobić zakupy na święto.

    Trzecia sprawa, to nie neguję żadnego fragmentu Ewangelii, tylko się nie zgadzam z opinią Jana, jakoby w Judasza wchodził szatan w obecności Jezusa.

  • "tylko się nie zgadzam z opinią Jana, jakoby w Judasza wchodził szatan w obecności Jezusa."

    Typowa nieprawda. Przecież Krzysiu, nie zgadzasz się chyba, z połową przekazu Ewangelii, co widać prawie w każdym Twoim wpisie.

    Tu się nie zgadzasz z Ewangelią wg św. Jana, tam się nie zgadzasz z czymś innym. Ty ciągle się z czymś w katolicyzmie nie zgadzasz.

    Nie wpadłeś na to Krzysiu, że jakiś czarny duch może cię pobudzać do tego ciągłego buntu i ciągłego sprzeciwu?

  • Tadek; parę dni temu na swoim blogu przedstawiałeś sytuację europejskiego katolicyzmu wśród młodych ludzi. Sytuacja jest dramatyczna, a Ty chcesz bronić nauczania, które prowadzi do klęski. Polska jest tutaj zdumiewającym wyjątkiem. Bóg nas wybrał abyśmy odbudowali Jego Kościół. Jezus też buntował się przeciw zastanemu porządkowi. Trzeba posprzątać świątynię Naszego Ojca.

  • tadeuszogorek | Dziś 12:55 (24 marca 2018r)

    Krzysiu, właśnie ciekaw jestem dlaczego widzisz Boga jako twór bez logiki, bez rozsądku, bez miary, bez sensu itp.

    Skąd ta wizja i dlaczego masz taki pomysł?

    Tadek; Tobie się wydaje, że już znalazłeś Boga i Bóg jest dokładnie taki, jak Go sobie wymyśliłeś. Przestałeś Boga szukać i dlatego bezkrytycznie odrzucasz wszystko, co nie pasuje do tego wymyślonego przez Ciebie obrazu Boga.
    Nie bardzo odnosisz się do argumentów, które przedstawiłem, tylko rzucasz jakimiś sloganami. Skoro już znalazłeś, to stoisz w miejscu, a tu trzeba iść. trzeba szukać dalej. przecież można być bliżej Boga.

Zostaw komentarz

Jeżeli masz dość wpisywania tych literek lub załóż konto w portalu

© Copyright 2010; Komunia dla każdego. Za i przeciw. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Na dobry początek | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd