« Oczywista oczywistość Przerażający kolos (posąg) »

Przypowieść o talentach

20.03.2018

Z czego nas Bóg rozliczy?

O co tak naprawdę chodziło Jezusowi w tej przypowieści? Talent, to była wielka suma pieniędzy. Czy Jezusowi chodziło o gospodarzenie pieniędzmi i czy ze zgromadzonego majątku będzie nas rozliczał? Czy może chodziło mu o rozwijanie "talentu" tzn. umiejętności, którymi nas obdarzył, a co jest lansowane w nauczaniu? Czy będzie nas rozliczał z perfekcji do jakiej doszliśmy w rozwijaniu naszych umiejętności?  Nie. Jezusowi w tej przypowieści chodziło o naszą wiarę i z tej wiary, którą otrzymaliśmy, będzie nas rozliczał. Więc jak powinniśmy pomnażać naszą wiarę? Trzeba tą naszą wiarę puścić w obieg, tzn trzeba się nią dzielić z innymi. Jeśli wiarę zakopiemy ( będziemy ją traktować jako naszą prywatność) to ta nasza wiara będzie obumierać. Kościół pierwotny tak dynamicznie się rozwijał, bo uczniowie dzielili się swoją wiarą. Nie koncentrowali się na nauczaniu ale mówili prosto ze swojego serca o swoich przeżyciach. Ich wiara rosła ale też rosła wiara tych, którzy ich słuchali, bo nie było rozdźwięku między tym, co mówili, a tym co robili. Takiemu człowiekowi łatwo uwierzyć. Na samym początku rozwoju chrześcijaństwa ludzie żyli codzienną Komunią, często ryzykując życiem. To codzienna Komunia miała decydujący wpływ na tak dynamiczny rozwój chrześcijaństwa. Nawet bezwzględna władza rzymska musiała ustąpić przed taką siłą. Dzisiaj świat jest coraz bardziej bezwzględny i jest tylko jeden sposób aby ten świat zmienić. Tylko Bóg może pokonać szatana. Właśnie dzięki codziennej Komunii przeżywanej ze skruchą z powodu własnych grzechów, to Bóg Będzie za nas Walczył z szatanem. Trzeba tylko ogłosić Go naszym królem. To On poprowadzi nas do zwycięstwa. ---------------------------Http://prorok.phorum.pl

Wpis w kategorii: Codzienna Komunia

1 Komentarz

  • "Na samym początku rozwoju chrześcijaństwa ludzie żyli codzienną Komunią, często ryzykując życiem."

    Poproszę o źródła naukowe, które potwierdzą Twoje tezy o praktykowaniu codziennej Komunii Świętej przez pierwszych chrześcijan.

  • Yarpen; przeczytaj 1 kor 11. tam Paweł ma pretensje do Koryntian, że robią to rzadko i byle jak. Praktykowanie "Ostatniej Wieczerzy" było dla pierwszych chrześcijan codziennością.

  • Po pierwsze, to prosiłem o ŹRÓDŁO NAUKOWE, które potwierdzi Twoją tezę.
    Po drugie, w 11 rozdziale 1 Listu do Koryntian NIE MA ani słowa o tym, że chrześcijanie praktykowali codzienną Komunię Świętą, zaś Paweł na pretensje o NIEGODNE spożywanie Ciała i Krwi Chrystusa, a nie, jak to mu przypisujesz, "rzadkie" i "byle jak".

    Powtórzę:

    Przedstaw ŹRÓDŁA naukowe (ew. teksty chrześcijańskie ze starożytności), które POTWIERDZĄ Twoją tezę, o praktykowaniu codziennej Komunii Świętej przez pierwszych chrześcijan.

  • 1 kor 11
    20 Tak więc, gdy się zbieracie, nie ma u was spożywania Wieczerzy Pańskiej9. 21 Każdy bowiem już wcześniej zabiera się do własnego jedzenia, i tak się zdarza, że jeden jest głodny, podczas gdy drugi nietrzeźwy. 22 Czyż nie macie domów, aby tam jeść i pić? Czy chcecie znieważać Boże zgromadzenie i zawstydzać tych, którzy nic nie mają? Cóż wam powiem? Czy będę was chwalił? Nie, za to was nie chwalę!

    Jak myślisz Yarpen, takie zachowanie dotyczyło dnia świątecznego, czy takiego codziennego.

    Tak ogólnie, to nie jestem naukowcem, tylko prorokiem i nic nie muszę nikomu udowadniać. Jezus też nic nie udowadniał faryzeuszom.
    Jak pewnie wiesz, to niewielu przekonał, zanim wstąpił do nieba.
    To właśnie dzięki codziennej Komunii ludzie uwierzyli. Wiara żywi się Ciałem i Krwią Chrystusa i tylko dzięki spożywaniu Ciała i Krwi Chrystusa mamy w sobie Życie.

  • "Tak ogólnie, to(...)"

    Tak ogólnie, to pokazałeś właśnie, że nie masz ŻADNEGO źródła, którym mógłbyś potwierdzić prawdziwość swoich tez. Jedyne, na czym się opierasz, to twoje WYMYSŁY, że tak właśnie było, bo pasują one do Twoich przekonań o cudownym działaniu codziennej Komunii Świętej.

  • Nie Yarpen. Ja opieram się na słowach Jezusa, które Ty lekceważysz.

    J6
    53 Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. 54 Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

    Ja trwam w Winnym Krzewie i pielęgnuję swoje Życie codziennie.
    Ty rób jak chcesz. Reanimuj się co jakiś czas, jak ci się nie chce codziennie.

  • Tak? To zacytuj słowa Chrystusa, w których RZECZYWIŚCIE, a nie w Twoim przekonaniu, NAKAZAŁ codzienne spożywanie Komunii Świętej. W J 6,53-54, które to wersy przytoczyłeś, takiej nauki NIE zapisano (jak chcesz twierdzić, że Jezus tam tak powiedział, to pokreśl w nim słowo "codziennie").

  • Przeczytaj sobie Yarpen Księgę Wyjścia - o chlebie z nieba.
    Przeczytaj o Krzewie winnym i trwaniu w Nim latorośli.
    Jeśli te argumenty to dla Ciebie za mało, to wiedz, że Jezus tylko jednego faryzeusza przekonał ale dopiero wtedy,jak mu przywalił w cymbał.

  • Zamiast odsyłać mnie do różnych miejsc Biblii weź i wreszcie ZACYTUJ fragment Pisma Świętego, którym Chrystus lub którykolwiek z Apostołów NAUCZAŁ o konieczności codziennego przyjmowania Komunii Świętej.

  • Yarpen; Jezus człowieka do niczego nie zmusza. Każdy może wybrać.
    Jezus nie powiedział - kto spożyje, jak by jednorazowe spożycie coś gwarantowało ale mówi - kto spożywa, a więc mówi o czynności permanentnej.
    Jak mówił o czuwaniu i oliwie do lamp, to to trzeba dbać codziennie o zaopatrzenie lampy. Latorośl też trwa w winnym krzewie permanentnie i czerpie soki codziennie. Nie chce Ci się, to Twój wybór i Twoja odpowiedzialność.

  • Podsumowując Twoje wywody jednym zdaniem:

    Wiesz, że nie istnieje fragment Pisma Świętego, w którym zapisano nauczanie o konieczności codziennego przyjmowania Komunii, ale za nic się do tego nie przyznasz.

  • Oczywiście tak samo nie przyznasz, że NIE MA żadnego dowodu tak w Biblii, jak i w źródłach pozabiblijnych, które potwierdzą Twoją tezę o codziennym przyjmowaniu Komunii Świętej przez pierwszych chrześcijan.

  • Mt 12
    Znak Jonasza13


    38 Wówczas rzekli do Niego niektórzy z uczonych w Piśmie i faryzeuszów: «Nauczycielu, chcielibyśmy jakiś znak widzieć od Ciebie». 39 Lecz On im odpowiedział: «Plemię przewrotne i wiarołomne żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku proroka Jonasza. 40 Albowiem jak Jonasz był trzy dni i trzy noce we wnętrznościach wielkiej ryby14, tak Syn Człowieczy będzie trzy dni i trzy noce w łonie ziemi. 41 Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni wskutek nawoływania Jonasza się nawrócili15, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz. 42 Królowa z Południa16 powstanie na sądzie przeciw temu plemieniu i potępi je; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon.

    Yarpen; Żydzi też żądali od Jezusa żeby im udowodnił kim Jest. Jezus nic im nie udowadniał. Dlaczego uważasz, że dzisiaj Bóg zmienił zdanie i będzie coś udowadniał?

  • A czy ja proszę Boga o dowód? Nie. Proszę CIEBIE o dowody, które potwierdzą TWOJE tezy. Ty zaś robisz wszystko, aby tylko się od tego wymigać, czym dobitnie pokazujesz, że masz PEŁNĄ świadomość faktu, iż nie masz niczego, czym mógłbyś potwierdzić ich zgodność z rzeczywistością.
    Inaczej mówiąc: Dobrze wiesz, że głosisz to, co sobie wymyśliłeś.

  • Yarpen; udowadnianie czegokolwiek komuś, kto nie umie logicznie myśleć, jest bezcelowe. Jak Ty nie rozumiesz,że dziewczynka która nie umarła, to jest żywa. to do bardziej skomplikowanej logiki nie ma sensu sięgać aby Ci coś tłumaczyć.

  • Personalnymi wycieczkami również potwierdzasz, że nie posiadasz żadnych źródeł, którymi mógłbyś potwierdzić swoje tezy na temat pierwszych chrześcijan . Gdybyś miał cokolwiek poza swoimi wymysłami, to sypałbyś jak z rękawa cytatami z prac naukowych czy źródeł chrześcijańskich, które mówią o codziennym przyjmowaniu Komunii Świętej przez pierwszych chrześcijan. I przypominam, że ja prosiłem o wskazanie ŹRÓDEŁ naukowych (ew. tekstów starożytnych), które potwierdzą Twoje tezy, a nie pokazy Twojej "logiki".

  • 1 kor 11
    20 Tak więc, gdy się zbieracie, nie ma u was spożywania Wieczerzy Pańskiej9. 21 Każdy bowiem już wcześniej zabiera się do własnego jedzenia, i tak się zdarza, że jeden jest głodny, podczas gdy drugi nietrzeźwy. 22 Czyż nie macie domów, aby tam jeść i pić? Czy chcecie znieważać Boże zgromadzenie i zawstydzać tych, którzy nic nie mają? Cóż wam powiem? Czy będę was chwalił? Nie, za to was nie chwalę!

    Yarpen; w tym fragmencie jest jasno przedstawiona codzienność Koryntian.
    Jeśli takie spotkania odbywały by się raz na jakiś czas, to by to spotkanie celebrowali, a nie zachowywali by się jak na pikniku.

  • Powtarzaniem cytatu z 1 Kor 11,20-22 nie zmienisz niczego w fakcie, że NIE MA w nim mowy o codziennej Komunii Świętej, a jest jedynie opieprzanie przez św. Pawła adresatów listu za NIEGODNE spożywanie Ciała i Krwi Chrystusa. Jak chcesz dowieść, że pierwsi chrześcijanie codziennie przyjmowali Komunię, to zacytuj źródło, w którym to ZAPISANO, bo to, co sobie wymyśliłeś na temat 1 Kor 11,20-22, NIE JEST dowodem.

  • Yarpen; cz ja Ci już wielokrotnie nie mówiłem, że dowodów nie będę przedstawiał?

  • Bo ich zwyczajnie nie masz. :D

  • Yarpen; przecież zawsze mówiłem, że nie mam dowodów. Wiara nie opiera się na dowodach.

    Poczytaj sobie temat "Wiara i pewność" na "wierze"
    Dowody to przedstawia szatan aby uwiarygodnić swoje kłamstwa. Tyle, że te dowody są fabrykowane.

  • Wiesz, wierzyć to możesz sobie w co Ci się tylko podoba (nawet w płaską Ziemię i Księżyc z sera). Jeżeli jednak zaczynasz twierdzić, że w historii Kościoła miały miejsce jakieś wydarzenia (np. codzienne przyjmowanie Komunii Świętej przez pierwszych chrześcijan), to Twoim psim obowiązkiem jest przedstawienie ŹRÓDEŁ i dowodów, które potwierdzą prawdziwość takiej tezy.

  • Yarpen; nie jestem naukowcem, tylko prorokiem, więc nic nie będę udowadniał.
    Znajdź mi proroka, który coś udowadniał. Jezus też nic nie udowadniał.
    Nie ucz więc proroka jego obowiązków.

  • Prorok głosił nauczanie objawione przez Boga, a nie wymyślone przez siebie. Ty głosisz to, co sobie ubzdurałeś, więc prorokiem nie jesteś. :D

  • Aha... Historia świata i Kościoła to nauka humanistyczna i społeczna, a nie nauczanie objawione przez Boga. Tak więc obowiązują źródła, a nie widzimisię.

  • Yarpen napisał:
    Prorok głosił nauczanie objawione przez Boga, a nie wymyślone przez siebie. Ty głosisz to, co sobie ubzdurałeś, więc prorokiem nie jesteś.

    Z pierwszym zdaniem się zgadzam, a drugie, to jest tylko Twoja opinia nie poparta żadnymi argumentami, którą powtarzasz do znudzenia.

    Yarpen napisał:
    Aha... Historia świata i Kościoła to nauka humanistyczna i społeczna, a nie nauczanie objawione przez Boga.

    Cała wiedza i mądrość ludzka głupstwem jest u Boga. Jak chcesz, to karm się tą głupotą. Ja karmię się Bogiem.

Zostaw komentarz

Jeżeli masz dość wpisywania tych literek lub załóż konto w portalu

© Copyright 2010; Komunia dla każdego. Za i przeciw. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Na dobry początek | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd