« Łupy Saula Grzech niewidomego »

Pokrętne nauki Kościoła

10.03.2018

Ciężar grzechu

Męstwo w ucisku



24 12 Uczeń nie przewyższa nauczyciela ani sługa swego pana. 25 Wystarczy, jeśli uczeń będzie jak jego nauczyciel, a sługa jak pan jego. Jeśli pana domu przezwali Belzebubem13, o ileż bardziej jego domowników tak nazwą. 26 14 Więc się ich nie bójcie! Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. 27 Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie na świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach! 28 Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. 29 Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież żaden z nich bez woli Ojca waszego nie spadnie na ziemię. 30 U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. 31 Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli. 

 

 

Warunki naśladowania Jezusa9


24 Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój10 i niech Mnie naśladuje. 25 Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. 26 Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? 27 Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi11, i wtedy odda każdemu według jego postępowania. 28 Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w królestwie swoim»12.

 

Kościół naucza, że grzech śmiertelny, to jest świadome i dobrowolne przekroczenie prawa Bożego. Z tych dwóch cytatów jasno widać, że Pan Jezus mówił zgoła inaczej, i że to jest zwykłe kłamstwo bagatelizujące grzech.

W perspektywie spraw ziemskich, życie jest dla nas sprawą najcenniejszą, a Jezus mówi, że kto chce zachować swoje życie, to je straci. Więc jasno tutaj Jezus mówi, że dla ratowania swojego życia, nie warto ryzykować swojego Życia wiecznego. Stąd wniosek, że jeśli ktoś zmusza nas do grzechu, grożąc utratą życia, to ulegając możemy stracić Życie wieczne., a więc grzech pod przymusem może być śmiertelny.

Nieświadomość grzechu też nie może być usprawiedliwieniem. Tutaj kryterium powinno być nasze sumienie. 

Szatan te nasze sumienia stara się znieczulać i takie sumienie prostowane na beczce nie jest już wykładnią grzechu. Generalnie, to trup i sumienie może mieć martwe ale to nikogo nie usprawiedliwia. Trup może popełnić tylko grzech ciężki, bo jak jest trupem, to Życia już nie traci.-------------------------------Http://prorok.phorum.pl

1 Komentarz

  • "Kościół naucza, że grzech śmiertelny, to jest świadome i dobrowolne przekroczenie prawa Bożego. Z tych dwóch cytatów jasno widać, że Pan Jezus mówił zgoła inaczej, i że to jest zwykłe kłamstwo bagatelizujące grzech."

    Szkoda jedynie, że kłamiesz w żywe oczy, bo w tych dwóch wypowiedziach Zbawiciela nie ma mowy o tym, jakie są grzechy. Jest jedynie mowa o tym, że istnieje szatan, który chce doprowadzić człowieka do potępienia, a także jaka postawa prowadzi do utraty życia wiecznego. O grzechach nie ma tam ANI SŁOWA.

  • Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.

    Yarpen; jeśli to nie jest o grzechu, to wytłumacz mi, jak Ty to rozumiesz?

  • Moje rozumienie nie ma znaczenia, a jak przeczytasz kontekst, czyli chociażby zdanie poprzedzające, to będziesz wiedział o co chodzi. I wbrew Twoim pomysłom, wcale nie chodzi o grzechy.

    A tłumaczyć mogę komuś, kto słucha przyjmuje wyjaśnienia, a nie samozwańczym prorokom uznającym się za mądrzejszych od Boga, Apostołów, papieża, biskupów i Kościoła.

  • Yarpen; tym postem jasno dałeś do zrozumienia, że nie chcesz dyskutować, tylko przyszedłeś tutaj się wymądrzać. Jak nie chcesz dyskutować, to się bujaj.

  • Krzysiu, jak przestaniesz uważać się za nieomylnego, to będzie można podyskutować. Na ten moment jedyne, co jestem w stanie robić, to pokazywać innym Twoje kłamstwa, samouwielbienie i miejsca, gdzie głosisz WŁASNĄ, a nie tą przekazaną przez Apostołów Ewangelię.

    A Chrystus, wbrew Twoim urojeniom, którymi chcesz zanegować kolejny niepasujący Ci fragment nauczania Kościoła, odnosił się do sytuacji, kiedy ktoś odrzuci swój krzyż i w ten sposób "zachowa życie" np. wypierając się wiary w chwili próby.

  • Problem z Tobą tkwi w tym, że Ty nie szukasz w nauczaniu objawionym przez Boga tego, co chciał nam przekazać, ale potwierdzenia dla swoich urojeń. Pokazuje to doskonale ten wpis, w którym w nauczaniu dotyczącym zupełnie innej kwestii, zobaczyłeś "dowód" na to, że Kościół Chrystusa błędnie głosi o ciężarach grzechów. :(

  • Nie wiem Yarpen, dlaczego nie potrafisz zrozumieć podstawowych rzeczy.
    Co to znaczy, że każdy ma wziąć swój krzyż? Krzyż jest po to, żeby przybić do niego swój egoizm. To nasz egoizm jest przyczyną naszego grzechu. Kto nie chce wziąć krzyża, ten chce zachować swoje życie (swój egoizm) Ten wybiera swój grzech, bo nie chce służyć. (nie chce być uczniem Chrystusa)
    W ten sposób człowiek traci swoje Życie w Bogu.

    Yarpen; człowiek traci Życie wybierając grzech i odrzucając Boga, więc nie mów, że to nie było o grzechu. Śmierć zawsze następuje wtedy, kiedy człowiek wybiera swój egoizm (życie po swojemu) i odrzuca Boga
    Jeśli odrzucasz krzyż i chcesz tym krzyżem obciążyć drugiego człowieka, to jest to egoizm w czystej postaci, który powoduje śmierć.

  • Wiesz, ja jednak wolę zająć się tym, co Chrystus powiedział, a nie Twoimi pomysłami, które mu przypisujesz.

  • "Nieświadomość grzechu też nie może być usprawiedliwieniem. "

    A Chrystus na to:

    J 9,40,41
    (40): Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: "Czyż i my jesteśmy niewidomi?" (41): Jezus powiedział do nich: "Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: "Widzimy", grzech wasz trwa nadal.

  • Yarpen; dzięki za ten tekst. Myślę, że żeby to zrozumieć, to trzeba przeczytać cały fragment J9. Na ten moment muszę się z tym przespać, bo nie mam jasnej odpowiedzi. Nie mogę się napinać i na siłę odpowiadać. Mam nadzieją, że dostanę klarowną odpowiedź. Jeszcze mnie nie przekonałeś do swoich racji ale być może, że w tej kwestii się myliłem.

  • Gdybyś się zabrał za naukę i uzupełnianie dziur w wiedzy, to nie tworzyłbyś takich bzdur. Ty jednak wolisz słuchać siebie, a nie tych, których Bóg powołał do dbania o prawidłową wiarę, więc co chwila wrzucasz takie babole...

    Aha. Tutaj masz jeszcze wypowiedź Chrystusa do Piłata, która wskazuje jasno, że grzechy nie są sobie równe:

    J 19,11
    (11): Jezus odpowiedział: "Nie miałbyś żadnej władzy nade Mną, gdyby ci jej nie dano z góry. Dlatego większy grzech ma ten, który Mnie wydał tobie".

  • Yarpen; tutaj jest trochę szerszy fragment tej wypowiedzi Jezusa
    J9
    39 Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd4, aby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą stali się niewidomymi». 40 Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» 41 Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: "Widzimy", grzech wasz trwa nadal.

    Tutaj Yarpen, chodzi o trochę inną sprawę. Chyba zrobię z tego nowy wpis.

  • Jak zwykle kombinujesz aby tylko przekręcić naukę objawioną przez Boga na własną modłę i nie przyznać, że to TY tkwisz w błędzie, a nie Kościół. Wypowiedź Chrystusa oczywiście pada w kontekście tego, że jest Zbawicielem a faryzeusze go odrzucili, ale nie zmienia to faktu, iż Jezus jasno i jednoznacznie powiedział, że gdyby oni nie mieli wiedzy na temat przyjścia Mesjasza("byli niewidomi") , to nie mieliby grzechu. Co oznacza, że jednak do popełnienia grzechy jest konieczna ŚWIADOMOŚĆ, a brak świadomości wyklucza grzech, zaś w konsekwencji TO TWOJE poglądy są sprzeczne z nauczaniem Zbawiciela, a nauczanie Kościoła na temat tego, co jest konieczne do popełnienia grzechu, absolutnie prawidłowe.

  • Yarpen; Takie podejście do sprawy znaczyło by, że uświadamianie grzechu komukolwiek, jest szkodzeniem takiemu, bo jak ma świadomość, to grzeszy, a jak nie ma świadomości, to nie grzeszy. To może Bóg nie powinien nam uświadamiać grzechu, bo wtedy mógł by wszystkich zbawić. Powiedz mi, dlaczego Bóg wygubił narody przed narodem wybranym? Przecież nie znali dekalogu - więc nie mieli świadomości grzechu. Widzisz - oni mieli sumienie - więc zdawali sobie sprawę, że źle czynią. Kto gwałci swoje sumienie, to staje się ślepy.

  • Krzysiu, nawet jak wyjdziesz z siebie to nie zmienisz faktu, że Chrystus jasno i jednoznacznie wskazał, iż gdzie nie ma świadomości, tam nie ma grzechu.

  • Jak Yarpen myślisz? Ci z Jerycha to mieli świadomość swoich grzechów, czy nie? Ciekawe, dlaczego ich Bóg wytracił?

  • Gdybyś czytał Biblię, to wiedziałbyś, że Izraelici wybili mieszkańców Jerycha, bo otrzymali takie polecenie w ramach zajmowania Ziemi Obiecanej.

  • To co, uważasz, że Bóg kazał wygubić sprawiedliwych? To według Ciebie Bóg jest sprawiedliwy, czy nie?

  • Bóg kazał wygubić ludzi, którzy żyli na terenie, który obiecał Abrahamowi jako siedzibę dla narodu, który z niego stworzy. To, czy byli sprawiedliwi, czy też nie byli, nie ma tu żadnego znaczenia, bo nie grzechy były powodem, dla którego Izraelici mieli wybić lub wypędzić narody żyjące w Kanaanie.
    Zapraszam cię do tego, abyś wreszcie zabrał się za lekturę Biblii, a nie dalsze rozmyślania nad tym, co sobie wymyśliłeś.

Zostaw komentarz

Jeżeli masz dość wpisywania tych literek lub załóż konto w portalu

© Copyright 2010; Komunia dla każdego. Za i przeciw. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Na dobry początek | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd