« Zrozumieć pisma Dawid i Saul »

Komunia dla każdego (12)

01.03.2018

Karanie niewinnego

Karanie niewinnego

Miałem właśnie dziwny sen. Śniło mi się jak jeden człowiek się spowiadał przed drugim i ten spowiednik okładał spowiadającego się taką dość dużą deską. Spowiadający się trzymał w beciku małe dziecko. Spowiednik podchodzi od przodu i od spodu wali tą deską dziecko w beciku, aż podskoczyło, i mówi - a jak robiłeś to dziecko to grzeszyłeś? - obudziłem się. Wychodzi na to, że Kościół w swoim podejściu do cudzołożników, karze nie tylko cudzołożnika ale karze również jego dzieci. Skutkiem takiego traktowania cudzołożników, jest najczęściej odejście od Kościoła takich ludzi. Dzieci tych ludzi ponoszą tego konsekwencje, bo wychowują się bez Boga. Sodoma się rozrasta, bo życie bez Boga najczęściej skutkuje upadkiem moralnym.

 

Rywalizacja o Boga

Ez 34----17 Do was zaś, owce moje, tak mówi Pan Bóg: Oto Ja osądzę poszczególne owce, barany i kozły4. 18 Czyż to wam może mało, że spasacie najlepsze pastwisko, by resztę swego pastwiska zdeptać swoimi stopami, że pijecie czystą wodę, by resztę zmącić stopami? 19 A owce moje muszą spasać to, co wy zdeptaliście waszymi stopami, i pić to, coście zmącili waszymi stopami. 20 Dlatego Pan Bóg tak mówi do nich: Oto Ja sam będę prowadził sąd pomiędzy owcą tłustą a owcą chudą.
21 Ponieważ wszystkie zwierzęta słabe odpychaliście bokiem i plecami i popychaliście je swoimi rogami, tak że je przepędzaliście, 22 dlatego chcę pomóc moim owcom, by już więcej nie stawały się łupem; osądzę poszczególne owce. ---- Tutaj Ezechiel pisze o aktualnej sytuacji w Kościele. Przewodnicy odeszli od czystej nauki Jezusa i głoszą swoje konfabulacje. ( zdeptane pastwisko i zmącona woda )----Przeganiają słabszych ( bardziej uwikłanych w grzech ) bo uznali, że są gorsi i nie zasługują na pokarm.(21 Ponieważ wszystkie zwierzęta słabe odpychaliście bokiem i plecami i popychaliście je swoimi rogami, tak że je przepędzaliście,) Przepędzono wielką ilość owiec Pana. To jest o tych wszystkich, których nie dopuszcza się do Komunii.

Wpis w kategorii: Komunia dla każdego

1 Komentarz

  • Przebije się wreszcie do Ciebie, że JEDYNĄ osobą, która uniemożliwia grzesznikowi przystąpienie do Komunii Świętej, jest... ON SAM?

  • A czytałeś Yarpen to, co wytłuściłem? Bóg przez Ezechiela powiedział, co na ten temat myśli. Jesteś jak ten baran, który nie chce dopuścić słabszych do pokarmu. Właśnie takie silne barany wmówiły Ci, że pokarm jest tylko dla silnych. Słabych trzeba gonić. No może ta słaba owca nie da rady tak podskoczyć jak Ty. Tylko z tego powodu chcesz ją zagłodzić?

  • 1. Dotyczy to innej, niż sobie wymyśliłeś, kwestii.
    2. Swój "zarzut" budujesz na fałszywej przesłance i nie przyjmujesz do wiadomości tego, iż rzeczywistość jest "nieco" inna.

  • Aha... KAŻDA owca ma możliwość skorzystania z Sakramentu Pojednania, a następnie przystąpienia do Komunii Świętej.

  • Ta możliwość jest czysto teoretyczna. Po prostu, ta owca nie jest w stanie podskoczyć tak wysoko jak ty, bo jest chora. Każesz jej najpierw wyzdrowieć, a dopiero później proponujesz jej leczenie. Jak nie da rady, to niech zdycha za płotem. Jezus uczył inaczej.

  • Nie. Jest to możliwość praktyczna. Przeszkodą jest WYŁĄCZNIE to, że ktoś nie chce się wyspowiadać, bo nie ma zamiaru zrywać ze swoim grzechem.

  • Yarpen; Ty żyjesz w odrealnionym świecie. To te barany Ciebie przekonały, że oni nie chcą. Oni by chcieli ale zdają sobie sprawę, że sami nie dadzą rady. Tylko Bóg może ich uratować ale trzeba zmienić nauczanie i dopuścić ich do Boga. Bogu wystarczy na początek sama deklaracja człowieka.
    " Tak chcę, oczyść mnie z mojego grzechu".
    Te barany, o których rozmawiamy, to chcą się zasłużyć i na siłę chcą zbawiać innych. Skutek jest taki, że owczarnia Pana pustoszeje, bo takiego jarzma nikt nie chce znosić. Sodoma się rozrasta. Zdejmiesz im jarzmo, to wrócą. Bóg Sam potrafi uleczyć, potrafi podnieść z grobu. Trzeba tych najsłabszych dopuścić do Boga.

  • Normalnie jak mowa do ściany... :(

    Przyjmij wreszcie do wiadomości, że NIKOMU nie zabrania się skorzystania z Sakramentu Pojednania. To grzesznik, który NIE CHCE zerwać z grzechem, SAM SOBIE blokuje możliwość skorzystania z tego sakramentu i uzyskania odpuszczenia grzechów.

  • Yarpen, Ty jednego nie rozumiesz. Te barany każą takiemu najpierw zerwać z grzechem, a dopiero jak zerwie, to dostanie w nagrodę komunię. To jest postawienie na głowie tego, co Jezus mówił. - " Beze mnie nic nie możecie uczynić". Człowiek sam siebie nie może oczyścić z grzechów, a tego żąda od nich Kościół. Zakonotuj sobie Yarpen:
    Komunia to jest ofiara przebłagalna za grzechy. to nie jest nagroda za święte życie ale to jest ostatnia deska ratunku dla ginącego grzesznika. Nie puść tej deski, bo utoniesz. Potop się zbliża.

  • Nie interesują mnie Twoje urojenia, tylko rzeczywistość. Ta jest zaś taka, jaką przedstawiłem.

  • Yarpen; jesteś tak zindoktrynowany, że łykasz wszystko, co Ci te barany powiedzą. Ty nie próbujesz poznać rzeczywistości. Załóż temat i się zapytaj cudzołożników - dlaczego nie korzystają z sakramentu pokuty i Komunii? Zapytaj, czy chcieli by się wyzwolić ze swoich grzechów, czy może grzech jest dla nich ważniejszy od Boga? Może jest tak, że oni by chcieli ale nikt im nie chce pomóc. Sami zaś nie dają rady. Ty też masz takie grzechy, które popełniasz notorycznie. Tylko Bóg w takich sytuacjach może człowieka wyzwolić

  • Krzysiu, jeżeli cudzołożnik dobrze wie, że po spowiedzi dalej będzie cudzołożył, to do niej nie przystępuje, bo zdaje sobie sprawę z tego, że to świętokradztwo jeżeli skłamie, iż obiecuje poprawę. Możesz sobie tworzyć setki postów i powtarzać tysiące razy swoje postulaty, ale NIE ZMIENISZ faktu, że to ten cudzołożnik, który NIE CHCE zerwać z popełnianym grzechem, SAM SOBIE uniemożliwia skorzystanie ze spowiedzi i przystąpienie do Komunii Świętej.


    Aha... Kościół nie może, bo nie ma takiej władzy, zmienić nauczania objawionego przez Boga i ogłosić, że można przystępować do Komunii w stanie grzechu ciężkiego.

  • Yarpen; znajdź mi w piśmie świętym, gdzie Jezus mówi, że nie przebaczy jeśli nie obiecasz poprawy. Ja już od dawna nic nie obiecuję ale proszę o przebaczenie i o oczyszczenie z grzechów. Wiem, że moje obiecanki są g.... warte i bez pomocy Boga zostanę w swoim szambie. Wiesz, dlaczego nie możesz się poprawić? Bo składasz obietnice bez pokrycia.
    Z nimi też chodzi głównie o to żeby zaczęli walczyć. Jak nie zaczną walczyć, to czeka nas pewna Sodoma. Niech by spróbowali walczyć dzień lub dwa. Będzie to krok w dobrą stronę. Trzeba ich zachęcić i pomóc. Trzeba dać im nadzieję

  • Gdybyś poczytał Ewangelie w całości, a nie jedynie to, co Ci pasuje, to zauważyłbyś, że jak Chrystus ustanawiał Sakrament Pojednania, to dał Apostołom władzę tak odpuszczania, jak i ZATRZYMYWANIA grzechów (por. J 20,22-23).

  • 21 A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». 22 Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego!10 23 Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane»11.

    Yarpen; tutaj jest napisane " Ja was posyłam" Posłany nie wykonuje własnej woli ale Tego, który go posyła. Nie może mieć więc żadnej władzy, tylko posłusznie wykonuje polecenie Posyłającego.

  • Chrystus jasno powiedział "którym odpuścicie/zatrzymacie", a nie "którym ja odpuszczę/zatrzymam", ale ty patrzysz i nie chcesz zobaczyć, bo musiałbyś przyznać, że prezbiter ma prawo odesłać od konfesjonału penitenta bez udzielenia rozgrzeszenia.

  • Yarpen; Prezbiter - skoro został posłany, to ma dokładnie wypełnić wolę Boga, a nie swoją własną. Musi być w stanie łaski aby słyszeć, co Bóg do niego mówi. Nie może słuchać wszystkich naokoło i ulegać ich presji ale ma dokładnie wypełnić wolę Boga. To Duch Święty może zatrzymać grzech, a nie prezbiter.

  • No patrz, a Chrystus powiedział, że to Apostołowie (a po nich prezbiterzy i biskupi), mają możliwość odpuszczania lub zatrzymywania grzechów. Jasno widać, że głosisz własną Ewangelię, a nie tę, którą mamy od Apostołów. :(

  • Widzę Yarpen, że zaczynasz wreszcie coś rozumieć. Już nie twierdzisz, że mają władzę odpuszczania grzechów, tylko możliwość. Ja też tak uważam. Mają możliwość odpuszczania grzechów pod pewnymi warunkami. Mają obowiązek być w stanie łaski i mają być poddani Duchowi Świętemu. Mają służyć Bogu, a nie decydować za Niego.

  • Czepiasz się słówek jak tonący brzytwy. :(

    No niestety, ale także i w ten sposób nie zdołasz zmienić w ten sposób faktu, że Chrystus jasno powiedział, iż Apostołowie (a po nich prezbiterzy i biskupi) mogą nie tylko odpuścić grzech penitentowi, ale mają również prawo go ZATRZYMAĆ.


    Aha... Stwierdzenia "mają możliwość" użyłem nie dlatego, że coś się zmieniło w moich poglądach, ale aby uniknąć tautologii z poprzednimi wpisami przez ciągłe powtarzanie słowa "władza".

  • Yarpen; Dalej pewnych rzeczy nie rozumiesz. Prezbiter nie ma żadnego prawa zatrzymywać grzechów. Takie prawo ma tylko Bóg. Prezbiter ma tylko możliwość zatrzymywania grzechów na polecenie Boga. Jeżeli masz prawo, to sam możesz zadecydować. Tak samo jak maszynista - ma możliwość zatrzymania pociągu w dowolnym miejscu ale prawo zatrzymać pociąg ma tylko w określonych sytuacjach. Niektórzy uzurpowali sobie prawo decydowania za Boga. To oni chcą decydować o odpuszczaniu grzechów. Nikt im takiego prawa nie dał.

  • No cóż, właśnie zanegowałeś słowa Chrystusa, które sam kilka komentarzy wcześniej przytoczyłeś, a w których jak wół stoi:

    J 20,21-23
    21 A Jezus znowu rzekł do nich: «Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam». 22 Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: «Weźmijcie Ducha Świętego! 23 Którym ODPUŚCICIE grzechy, są im odpuszczone, a którym ZATRZYMACIE, są im zatrzymane».

    Jasno widać, że głosisz WŁASNĄ Ewangelię, a nie tą przekazaną przez Apostołów. :(

  • No właśnie Yarpen - bez Ducha Świętego nie mają prawa ani odpuszczać, ani zatrzymywać. Prawo ma tylko Duch Święty.

  • Idź i powiedz Chrystusowi, że popełnił błąd mówiąc Apostołom "Którym ODPUŚCICIE grzechy, są im odpuszczone, a którym ZATRZYMACIE, są im zatrzymane", bo prorok krzysiekniepielko orzekł, iż prawo do odpuszczania lub zatrzymywania grzechów ma Duch Święty. :D

  • Najpierw powiedział "Weźmijcie Ducha Świętego" aby ich odpuszczanie miało moc prawną. Bez Ducha Świętego nikt nie ma prawa odpuszczać grzechów.

  • No i tak się składa, że prezbiterzy i biskupi MAJĄ Ducha Świętego, więc również posiadają władzę aby grzech odpuścić, jak i go ZATRZYMAĆ.

  • Skoro są sługami, to nie mają żadnej władzy. Władzę ma Ten, Który ich posyła.

  • Twoje urojenia to Twój problem. Mnie interesuje rzeczywistość, a tej nie zdołasz zmienić: Prezbiter może penitentowi grzech odpuścić, ale może go również ZATRZYMAĆ.

Zostaw komentarz

Jeżeli masz dość wpisywania tych literek lub załóż konto w portalu

© Copyright 2010; Komunia dla każdego. Za i przeciw. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Na dobry początek | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd