« Zostałem szpiegiem? Kropla na wagę złota »

Samousprawiedliwienie

08.02.2018

Bagatelizowanie grzechu

                                     Samousprawiedliwienie

Człowiek bardzo często sam stara się usprawiedliwić swój grzech. Żeby się wybielić, to obciąża swoim grzechem wszystkich naokoło, aby ten swój grzech wydał się jak najmniejszy. Prawda jest taka, że świat coraz bardziej zbliża się do Sodomy i coraz częściej wywiera na nas coraz większą presję aby zgrzeszyć. Jeśli bezrefleksyjnie poddamy się temu trendowi, to ten świat czeka zagłada, tak jak Sodomę spotkała zagłada. Może czas uderzyć się we własne piersi i wreszcie przyznać się do swojego grzechu. Może czas oblec się w wór pokutny i zawołać do Boga – ratuj. Sam jestem za słaby aby z tą presją wygrać. A dlaczego tą walkę z szatanem przegrywamy na każdym kroku? Bo każdy walczy w samotności i nie widzi nadziei na wygraną. Przestaliśmy dzielić się swoją wiarą i zakopaliśmy ją głęboko. Wiara w narodzie obumiera. Musimy wyjść ze swoją wiarą z ukrycia i stanąć do walki razem. Szatan ma niewielki arsenał i łapie nas cały czas na te same chwyty. Trzeba rozpracować jego metody i bronić się solidarnie. Każdy jeden jest naszym bratem w tej walce. Musimy sobie wzajemnie pomagać.

Wpis w kategorii: Przemyślenia

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Jeżeli masz dość wpisywania tych literek lub załóż konto w portalu

© Copyright 2010; Komunia dla każdego. Za i przeciw. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Na dobry początek | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd