« Ultimatum i wyrok. Czy to grzech? »

Klucz

18.10.2017

Dziwny sen.

Dzisiaj nad ranem miałem dziwny sen. Jestem w jakimś warsztacie i przyjechał do tego warsztatu człowiek i chciał co ś tam naprawiać. Po skończonej naprawie ja odnoszę mu wszystkie narzędzia, które potrzebne były do tej naprawy. Wygląda na to, że chciał aby naprawianie było dokonane tylko jego narzędziami. Oddałem mu narzędzia, a w ręku został mi klucz do jakiegoś zamka. Nie wiem, czy to jest jego klucz, czy to jest klucz należący do warsztatu. Pomyślałem, że Bóg go przysłał i że może u niego mam poszukać pracy. Poprosiłem go na stronę aby z nim o tym porozmawiać. Zacząłem mówić i się obudziłem. Teraz moje przemyślenia na ten temat. Wygląda na to, że wylecę z "katolika" - ten warsztat, to warsztat Boga. Przyszedł protestant ze swoimi własnymi narzędziami i coś naprawiał. Nie chciał korzystać z narzędzi Boga. Klucz, który mi został w ręku nie jest własnością ani KK, ani protestantów. Bóg dał go mnie. Jak mnie wyleją z "katolika" to mam się udać do protestantów. Nie po to żeby przyjąć ich wiarę ale żeby do nich mówić. Tak jak Żydzi odrzucili Jezusa, tak mnie odrzuca "katolik" Żydzi nie uwierzyli. Bóg posłał Pawła do pogan. Poganie z radością uwierzyli i na wierze pogan urósł Kościół Jezusa. Może protestanci to są tymi poganami i oni uwierzą?

-----------------------------------------http://prorok.phorum.pl

Wpis w kategorii: Sny

1 Komentarz

  • Ale wiesz o tym, że sny, które zsyła Bóg, nie zostawiają żadnego marginesu dla interpretacji (por. Mt 1,19-23)? To, co ci się przyśniło, to zwykły sen, a nie jakaś informacja od Boga.

  • Toteż dopuki mnie nie wylali z "katolika" to nie będę nic nowego zaczynał. Wygląda jednak na to, że klamka już zapadła.

  • Yarpen napisał: Ale wiesz o tym, że sny, które zsyła Bóg, nie zostawiają żadnego marginesu dla interpretacji (por. Mt 1,19-23)? To, co ci się przyśniło, to zwykły sen, a nie jakaś informacja od Boga.

    To może przypomnij sobie sen faraona, który tłumaczył Józef.
    Tam właśnie tak obrazowo przedstawiał Bóg proroctwo dla Egiptu, a Józef przetłumaczył to proroctwo faraonowi. Może właśnie przez sen Bóg łatwiej mi wytłumaczy co mam zrobić?

    Komentarz został zmoderowany.
    Ostatnia modyfikacja została wprowadzona przez: krzysiekniepieklo (18.10.2017 20:45)
  • No to teraz weź faraona za przykład i poszukaj kogoś, kogo Bóg powołał do wyjaśniania snów. :)

  • Tylko tyle Yarpen, że ja rozumiem, co ten sen znaczy i nie potrzebuję tłumacza snów. Faraonem też nie jestem.

    Komentarz został zmoderowany.
    Ostatnia modyfikacja została wprowadzona przez: krzysiekniepieklo (18.10.2017 22:10)
  • Snujesz przypuszczenia na ten temat zgodne z Twoim przekonaniem, że jesteś męczennikiem.

  • Tyle, że ten sen z Twoim przekonaniem, co do mojego przekonania, nie miał nic wspólnego.

Zostaw komentarz

Jeżeli masz dość wpisywania tych literek lub załóż konto w portalu

© Copyright 2010; Komunia dla każdego. Za i przeciw. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Na dobry początek | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd