« Kłamstwo na katoliku Pryncypialny ekumenizm (2) »

Pryncypialny ekumenizm

12.09.2017

Miałem dziwny sen.

Miałem dziwny sen. Jestem na mszy i zbliża się Komunia. Wszyscy mają w ręku opłatek, tak jak podczas kolacji wigilijnej. Zaczynamy się dzielić tym opłatkiem. Podchodzi do mnie ojciec, dzieli się opłatkiem i daje mi jeszcze coś dodatkowo - jakąś dziwną masę. Ja nie chcę tego przyjąć i protestuję. Obudziłem się i właśnie piszę post aby podzielić się z Wami przemyśleniami na temat tego snu. No cóż, znowu byłem pryncypialny i znowu Bóg kazał mi tą swoją pryncypialność w buty sobie włożyć. Myślałem, że mam walczyć z kłamstwem na katoliku ale wygląda na to, że dla jedności, to ja mam te kłamstwo przełknąć. Podczas tej mszy dzieliliśmy się Bogiem i Bóg podzielił się ze mną czymś jeszcze, a czego ja nie chciałem. Skoro to jest od Boga i Bóg chce mnie tym obdarować, to to jest dla mnie dobre i ja muszę to przyjąć. Tak samo jest z tym naszym pryncypialnym ekumenizmem. Dzielimy się z wszystkimi Bogiem ale musimy przyjąć w imię jedności od Boga, to wszystko co nam nie pasuje i nas uwiera. Musimy przyjąć czarę goryczy, bo tego chce Bóg. W imię tego co nas jednoczy - Żywego Boga w Komunii - musimy również przyjąć to co nas dzieli aby zjednoczyć się naprawdę. Swoje racje mamy sobie w buty wsadzić.

-------------------------------------------http://prorok.phorum.pl Dziwny (prorocki?) sen. Było to mniej więcej w marcu 2016r. Przyśniło mi się, że po długiej nieobecności ( od kilku lat już nie żył) wrócił mój ojciec z dość dużą grupą ludzi, których nie znałem. Bardzo się ucieszyłem. Zbliżała się osiemnasta i pomyślałem, że spóźnię się na mszę. Pobiegłem prędko do kościoła. Przed kościołem duża grupa ludzi i wyszedł ksiądz i zaczął wszystkich kropić wodą święconą. Pokropił i mnie. W tym momencie poczułem ogromny strumień wody wlewający się przez moje czoło do mego wnętrza. Obudziłem się. To było zanim Pan kazał mi przystąpić do walki 23 czerwca 2016r. Tekst doklejony 15 listopada

Wpis w kategoriach: Ekumenizm, Sny

1 Komentarz

  • Widzę, że na poważne tematy nikt nie ma odwagi się wypowiedzieć.
    Jak Wy widzicie ekumenizm? Jaką wartością jest dla Was jedność chrześcijan?
    Wrzućmy do jednego worka to wszystko, co nas podzieliło i oddajmy to Bogu.
    Dopiero wtedy Bóg będzie mógł nas zjednoczyć.

  • Po co się wypowiadać, skoro kasujesz niewygodne dla siebie komentarze? Szkoda czasu na dzieciaka, który uważa, że jak zasłoni oczy, to niewygodne dla niego fakty znikną.

  • Yarpen; apeluję do Ciebie jeszcze raz. Wypowiadaj się na temat i skończ ze swoimi głodnymi kawałami. Nie będę Cię wycinał jak będziesz normalnie dyskutował. Jak będziesz wrzucał - co mi zrobisz jak mnie złapiesz, to to wszystko ląduje w koszu.

  • Krzysiek przestań kłamać. Kasujesz niewygodne posty, nawet te na temat.
    Ekumenizm to nie jest zdrada Chrystusa, Apostołów i Kościoła. Ty najchętniej byś wyrzucił wszystko do worka, zostawił tylko Komunie, dla każdego, niezależnie od jego poglądów. Mam w nosie biblie, nie istotne, odrzucam boskość Chrystusa nieistotne, wierzę, że Jezus jest kosmitą nieistotne, chodźcie do Komunii. Tylko, że to nie ekumenizm. Twój ekumenizm polega na słuchaniu diabła a nie Boga.

  • Chcesz wiedzieć coś więcej o ekumenizmie wejdź na stronę https://ekumenia.pl/kim-jestesmy/.

    Polska Rada Ekumeniczna jest społecznością Kościołów w niej zrzeszonych. Działa na rzecz rozwoju dialogu ekumenicznego, tolerancji religijnej oraz zbliżenia i pielęgnowania braterskich stosunków między Kościołami. Swą działalność prowadzi na wielu polach: organizuje ekumeniczne nabożeństwa, konferencje, obozy i wymiany młodzieżowe, podejmuje inicjatywy diakonijne (charytatywne), prowadzi dialog międzywyznaniowy i konsultacje z organami państwa, współpracuje z mediami, realizuje różnorodne projekty. Prace Rady prowadzone są w jej komisjach i oddziałach regionalnych.
    Polska Rada Ekumeniczna jest także częścią międzynarodowego ruchu ekumenicznego. Posiada status rady stowarzyszonej ze Światową Radą Kościołów. Ponadto współpracuje z Konferencją Kościołów Europejskich oraz Ekumeniczną Radą Młodzieży w Europie.
    Członkiem Polskiej Rady Ekumenicznej mogą być Kościoły posiadające osobowość prawną, nauczające, iż wyznają wiarę w Trójjedynego Boga: Ojca, Syna i Ducha Świętego oraz uznające Jezusa Chrystusa jako Boga-Człowieka i Zbawiciela. Członkiem stowarzyszonym Rady mogą być chrześcijańskie związki, towarzystwa, instytucje i organizacje.
    Polska Rada Ekumeniczna zrzesza obecnie siedem Kościołów członkowskich:
    Kościół Chrześcijan Baptystów w RP
    Kościół Ewangelicko-Augsburski w RP Kościół Ewangelicko-Augsburski w RP
    Kościół Ewangelicko-Metodystyczny w RP Kościół Ewangelicko-Metodystyczny w RP
    Kościół Ewangelicko-Reformowany w RP Kościół Ewangelicko-Reformowany w RP
    Kościół Polskokatolicki w RP Kościół Polskokatolicki w RP
    Kościół Starokatolicki Mariawitów w RP Kościół Starokatolicki Mariawitów w RP
    Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny

  • Masz coś na temat do powiedzenia Yarpen?

  • Kacperku; czy ten ekumenizm pozwolił Ci przyjmować Komunię w innym Kościele? Jeśli nie, to twój Kościół mówi, że jego Bóg jest prawdziwy, a bogowie innych Kościołow nie są prawdziwi i dlatego nie możesz przyjmować Komunii gdzie indziej. To jest podstawowa sprawa ekumenizmu. Bez ustalenia, że Jest Jeden Bóg i ten Bóg Jest obecny w każdym z tych Kościołów, to cały ten ekumenizm nie ma sensu. Do porozumienia nigdy nie dojdzie.
    Żaden z tych Kościołó nie chce podzielić się Swoim Bogiem.

  • Krzysiek czy przeczytałeś cokolwiek o ekumenizmie?
    Po drugie przede wszystkim nie widzę żadnej potrzeby przyjmowania Komunii w innym Kościele. Zakładając, że mieszkam w Polsce dostępność do Kościoła Katolickiego jest tak duża, że nie muszę nawet zastanawiać się, gdzie są inne Kościoły. Komunia to podstawowa sprawa dla Ciebie, bo masz na tym punkcie fiksacje. Żaden z Kościołów chrześcijańskich nie kwestionuje, że jest jeden Bóg. Nie kompromituj się dalej, bo nie dosyć, że nie masz pojęcia o katolicyzmie, nie masz pojęcia o chrześcijaństwie, zapewne o ekumenizmie też nic nie przeczytałeś.

  • Kacperku; Ty mówisz ze swojej własnej perspektywy. Ja na dzień dzisiejszy też nie mam takiej potrzeby żeby przyjmować komunię w innym Kościele.
    Bóg na ten temat ma inne zdanie. Są miliony ludzi, którzy mają z tym problem. Wyjeżdżają gdzieś i okazuje się że do swojego kościoła mają setki kilometrów, a obok jest Kościół trochę innego wyznania. Nie przystępują do Komunii, bo mają za daleko, a mogli by jak by była zgoda tych Kościołów, wzajemnie uznająca ważność Komunii.
    Jak się znasz tak na ekumenizmie to mi powiedz, które Kościoły uznają wzajemnie ważność Komunii?

    Komentarz został zmoderowany.
    Ostatnia modyfikacja została wprowadzona przez: krzysiekniepieklo (14.09.2017 13:35)
  • Wybacz ale nie mam zamiaru odrabiać za ciebie pracy domowej. Jak chcesz pouczać wszystkich wokół to najpierw zapoznaj się z tematem, ale jesteś zbyt leniwy na to.
    Po pierwsze zobacz, które Kościoły uznają realną obecność Chrystusa w Komunii. Po drugie poczytaj więcej o ekumenizmie. Po trzecie ekumenizm to nie tylko Komunia, chociaż rozumiem że Ty nie potrafisz o niczym innym rozmawiać.

  • Kacperku; reklamowałeś się, że dużo wiesz o Ekumenizmie, a jak się zapytałem, to to wykręcasz się sianem. Wygląda na to, że niewiele wiesz i tylko się mądrzysz. Wiesz po co ludzie dyskutują? - między innymi żeby się od drugiego dowiedzieć czegoś nowego. Skoro wiesz, a nie chcesz powiedzieć, to rozmowa z Tobą nie ma sensu. Taka pusta reklama, za którą nic nie idzie.
    Takiej reklamy nikt nie kupi.

  • Ty coś bierzesz, czy masz kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem?
    Póki co jedyny reklamodawca tutaj to Ty. Cały ten blog to reklama Twojej osoby wielkiego proroka, głosu Boga, drugiego Chrystusa itp.
    Skąd u Ciebie taka awersja do pracy? Chcesz żeby wszyscy podawali ci wszystko na tacy, za każdym razem jak dostaniesz linka, albo namiary na materiały źródłowe zaczynasz płakać i się obrażasz.
    Już kilka razy była rozmowa na temat Kościołów uznających obecność Chrystusa w Komunii, douczyłeś się wreszcie, jakie to Kościoły, czy nadal traktujesz to jak wiedzą zakazaną, niepożądaną, niechcianą itp?

  • Kacperku; mam 62 lata i edukacja komputerowa mnie ominęła. Jak kończyłem edukację, to dopiero w Polsce wchodził taki komputer. Comodore 64. Słyszałeś? 64 kb ram. To co Ty masz w małym palcu, to mnie przychodzi z trudem. Jak chcesz się ze mnie nabijać, to następne takie posty będę wyrzucał. Skoro nie chcesz powiedzieć co wiesz, to pewnie nic nie wiesz i tylko się chwalisz. Ja pozostanę ignorantem w wielu sprawach, bo już niewiele jestem w stanie się nauczyć. Albo traktujesz mnie poważnie i normalnie dyskutujesz na argumenty, albo daj mi spokój.

  • Wymówki, krzysiu. Nie trzeba korzystać z komputerów, aby uzupełnić taką wiedzę. Wystarczy pójść do biblioteki. Gorsze jest to, że wiesz o własnej ignorancji, ale ani nie chcesz tego stanu zmienić, ani tym bardziej posłuchać tych, którzy mają większą wiedzę, jeżeli to, co podają, przeczy Twoim pomysłom. :(

  • Krzysiek bez obrazy, ale kłamiesz. Facet, który ma własnego bloga, stworzył własne forum, ma niby problem z wejściem na zwykłą stronę www i przeczytaniem tekstu?
    Ty nie chcesz się nauczyć, Ty sobie wmówiłeś, że bycie ignorantem jest wspaniałe.
    Sam zacznij ludzi traktować poważnie. Masz tylko 62 lata i nie rób z siebie sieroty.

  • Najwyraźniej chcecie mnie skłonić żebym parę dni stracił na szukanie czegoś, czego nie ma. Nie słyszałem żeby jakieś Kościoły uznały wzajemnie swoje Komunie. O uznawaniu chrztów słyszałem.

    Komentarz został zmoderowany.
    Ostatnia modyfikacja została wprowadzona przez: krzysiekniepieklo (14.09.2017 22:24)
  • No właśnie. NIE WIESZ, a się wymądrzasz. I nie słuchasz tych, którzy Ci wskazują, że coś takiego istnieje. No bo po co szukać, skoro jeszcze by się okazało, że nie masz racji?

  • Yarpen; jak by można było mi coś udowodnić, to Ty pierwszy byś był z dowodami. Skoro nic nie udowadniasz, ani nic nie wskazujesz, to nie twierdź, że nie słucham tych, co mi wskazują. Nic nie wskazałeś.

  • Jakby ciebie złapać za rękę to byś krzyczał to nie moja ręka. Nie słuchasz i masz w dupie informacje. I nie gadaj głodnych kawałków o tym jaki Ty biedny, bo masz 62 lata i już się nie nauczysz.
    Jak masz zamiar wypowiadać się w jakimś temacie to może zapoznaj się z nim.
    Dowiedziałeś się już jakie Kościoły uznają obecność Chrystusa w Komunii?

  • Kacperku; ja jestem głosem wołającego na pustyni. Ja nie muszę nic wiedzieć.
    Jak chcesz obalić to co mówiłem, to czekam. Ja mówię tylko to, co Bóg każe mi mówić. Dasz mi do myślenia jak wykażesz, że się mylę.

  • Krzysiek szkoda, że znowu wróciłeś do tego samego. Musiałbyś się zapoznać z tematem, musiałbyś odpowiedzieć na pytanie to wolisz uciec w wymówkę, że Ty jesteś głos..., że nie musisz nic wiedzieć. Skoro nie musisz nic wiedzieć to po co rozmawiać? Najpierw piszesz, że masz 62 lata i nie wiele możesz się nauczyć, teraz piszesz że nie musisz nic wiedzieć.
    Jak będziesz chciał rozmawiać i zapoznać się z tematem to pogadamy, bo na razie to nie ma sensu.

  • Krzysiek żebyś nie płakał, że Ciebie atakujemy to wróćmy do tematu ekumenizmu.
    Nadal nie wiem, czy wiesz jakie Kościoły uznają obecność Chrystusa w Eucharystii, chociaż z drugiej strony napisałeś, ze nic nie musisz wiedzieć, to nie wiem czy warto coś pisać.
    Kto uznaje, że Komunia to Ciało i Krew Chrystusa (w skrócie):
    1. Kościół Katolicki,
    2. Kościół Prawosławny,
    3. Luteranie - http://www.luteranie.pl/materialy/rozne_pisma/komunia_swieta,331.html (chociaż pewnie i tak nie przeczytasz)
    4. Kościoły Starokatolickie - https://pl.wikipedia.org/wiki/Starokatolicyzm

  • Kacperku; o tym miałem pojęcie, ale wiedzą bym tego nie nazwał. Miałem pewność co do prawosławnych i co do kościołów, które się odłączyły na skutek ogłoszenia dogmatu o nieomylności papieża.
    Co do protestantów, to wiedziałem, że tutaj jest problem.
    Dzięki za tą informację. Myślę, że to nie ja będę jednoczył te Kościoły, bo nie dał mi Bóg takiej władzy. Ja mam być iskrą, która to zapoczątkuje. To co jest dzisiaj, nie wróży jedności. Przeczytaj jeszcze raz o tym moim śnie. Ten sen wyraźnie wskazuje, że mamy się podzielić Bogiem z innymi. Nie możemy twierdzić, że Bóg jest nasz. Uznanie Komunii będzie uznaniem Boga. Wspólny Bóg doprowadzi do jedności. Musimy na razie przełknąć te różnice, usiąść i rozmawiać.

  • 1. Myślę, że to nie ja będę jednoczył te Kościoły, bo nie dał mi Bóg takiej władzy. - Bóg nie dał ci żadnej władzy. Kto ma władze to mówi Biblia,a tam nie ma nic na temat samozwańczego proroka.
    2.Ten sen wyraźnie wskazuje, że mamy się podzielić Bogiem z innymi. - Ten sen a raczej Twoje podejście do niego, pokazuje, że masz problem.
    3. Nie możemy twierdzić, że Bóg jest nasz. Uznanie Komunii będzie uznaniem Boga. Wspólny Bóg doprowadzi do jedności. - Dyskutujesz z własnymi wymysłami.
    4. Musimy na razie przełknąć te różnice, usiąść i rozmawiać. - my tzn kto? Mam zamiar zwołać jakiś szczyt na którym wystąpisz jako prorok i posłaniec Boga? Jakbyś naprawdę wiedział czym jest ekumenizm to byś nie pisał takich głupot. Dyskusja pomiędzy Kościołami trwa już od dawna i nikomu nie potrzeba tam pomocnika w postaci "proroka".
    5. Coś na temat ekumenizmu, czy kolejny wpis to też będzie reklama Twojej osoby?

  • Jak widzisz rolę siebie jako iskry? Ciekawa to iskra, która zaczyna od ataku na KK.

  • Kasowaniem komentarzy NIE ZMIENISZ faktów. Napisałeś, kłamco, tak:

    "Yarpen; jak by można było mi coś udowodnić, to Ty pierwszy byś był z dowodami. Skoro nic nie udowadniasz, ani nic nie wskazujesz, to nie twierdź, że nie słucham tych, co mi wskazują. Nic nie wskazałeś."

    Pomijając to, że nauczaniem Kościoła pokazałem, iż jesteś ignorantem, to samą Biblią UDOWODNIŁEM chociażby to, że nie Ty jesteś powołany do orzekania, czy Kościół prawidłowo naucza, tylko biskupi (Dz 20,28-31), z racji na ignorancję i de facto kiepskie utwierdzenie w wierze (o czym świadczy negacja prawd wiary) nie powinieneś wyjaśniać Pisma Świętego (2 Ptr 3,14-16).

  • Yarpen; każdy następny komentarz, w którym użyjesz słowa "kłamca" - ląduje w koszu. Reszta używanych przez Ciebie epitetów - tak samo.
    Co do reszty postu, to nIgdy nie twierdziłem, że jestem od orzekania, więc twój zarzut, że coś mi udowodniłeś jest nieprawdziwy. Ja tylko krytykuję, bo tak nakazał mi Bóg. Jak udowodnisz, że moja krytyka jest nietrafiona i sprzeczna z nauczaniem Jezusa, to wtedy będziesz mógł twierdzić, że mi cos udowodniłeś. Próba udowadniania, że to co mówię nie zgadza się z UNK mija się z celem, bo na wstępie mówiłem, że z UNK się nie zgadzam.
    Nie odrzucam wszystkiego ale tylko niektóre rzeczy. Nie udowadniaj z trydentu, bo to w całości ma wylądować w koszu z powodu psychopatychnej skłonności do wielokrotnego używania sformułowania ( niech będzie przeklęty). To jest jawne przekroczenie przykazania miłości.

  • Kacperku; z tą iskrą to jest tak:
    Wyszliśmy z Egiptu i doszliśmy już do Jordanu. Jak przekroczyć Jordan, to już pisałem we wpisie - "Wkrótce Jezus powtórnie przyjdzie"To jest właśnie ta iskra - żebranie o Boże miłosierdzie. Jak przekroczymy Jordan, to staniemy u bram Jerycha ( Jerycho, to jest dzisiejszy zepsuty świat) Dalej, to będzie tak jak jest w piśmie świętym. Już zjednoczeni podniesiemy krzyk i mury Jerycha runą. Jerycho będzie nasze. Wystarczy tylko trochę posprzątać.
    Niestety Jerycho będzie stawiało opór i nie obejdzie sie bez dantejskich scen.

  • Pas. Nie ma sensu rozmowa, kiedy w żywe oczy zaprzeczasz faktom.

  • Wybacz Yarpen ale w ten twój "pas" to nie wierzę.

  • Nie dosyć, że nie rozumiesz przykazania miłości, nie rozumiesz czym jest ekumenizm, to teraz jeszcze podszywasz się pod siostrę Faustynę i robisz z siebie jakąś iskrę.

  • Nie interesuje mnie w co wierzysz. To TY będziesz się z tego rozliczał przed Bogiem, a nie ja.

  • a. Ja mam być iskrą, która to zapoczątkuje.
    b. To jest właśnie ta iskra - żebranie o Boże miłosierdzie.

    Zdecyduj się.

    Po drugie orientujesz się chyba, że poza Katolikami nikt nie uznaje tej modlitwy,przynajmniej ja o czymś takim nie słyszałem, jak masz inne wiadomości to je podaj.

    Pisałeś o rozmowach, jak mają one wyglądać, kto ma rozmawiać z sprawie jedności?

  • Yarpen; jak napisałeś"pas" to myślałem, że się odczepisz.

  • Kacperku; ja nie jestem żadnym przywódcą i nie ja będę to wszystko organizował. Bóg mi tylko pokazał, gdzie leży problem z ekumenizmem.
    Jak to dalej będzie się rozwijało i jaka rola mi w tym przypadnie, to ja na dzień dzisiejszy nie wiem. Mam na ten temat jakieś swoje wyobrażenia ale już nie raz sytuacja rozwijała się inaczej, jak sobie wyobrażałem, więc chyba nie warto o tym mówić.

Zostaw komentarz

Jeżeli masz dość wpisywania tych literek lub załóż konto w portalu

© Copyright 2010; Komunia dla każdego. Za i przeciw. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Na dobry początek | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd