« Granica posłuszeństwa (2). Pryncypialny ekumenizm »

Kłamstwo na katoliku

11.09.2017

Bez wiedzy i zgody.

Na katoliku zadeklarowałem moją wiarę jako - "katolik w pełnej łączności z papierzem" Bez mojej wiedzy i zgody zmieniono moją deklarację wiary na - "nie chcę podawać" W tym jest problem, że ja chcę podawać, że jestem w pełnej łączności z papieżem. Definicji takiej deklaracji nie podano. Informowałem moderację, że na deklarację - nie chcę podawać, to się nie zgadzam, mimo to na taką deklarację zmieniono. Mam pytanie? To kto tu deklaruje, forumowicz, czy moderacja? Na taką deklarację się nie zgadzam, bo to jest jawne kłamstwo ze strony moderacji. Raz - nie mają prawa za mnie deklarować. Dwa - nie mogą kłamać i twierdzić, że to jest moja deklaracja.

--------------------------http://prorok.phorum.pl krzysiekniepieklo Dyskutant Dołączył(a): Pn lip 24, 2017 12:25 pm Posty: 267 Płeć: mężczyzna wyznanie: nie chcę podawać  Ciężar grzechu. Znam takie określenia na grzech: Merss napisała:  Re: Rozmowy niedokończone. Nadal nie rpozumiesz. Oczekujemy zmiany wyznania w profilu na 'nie chcę podawać'. Jednym słowem nie napisano o zmianie przekonań. Możesz pisać co chcesz z pominięcem tematów, które zostały już wszechstronnie omówione. Mieliśmy proroka na forum i go nie gnębiłam. Bawił mnie jak nikt, nawet wowczas jak musiałam czytać o sobie w kontekście lucyferian i moich z nimi powiązań. Brakuje mi go. Ja napisałem:  Re: Rozmowy niedokończone. Merss; taka opcja to by było kłamstwo z mojej strony. Ja chcę podawać, że jestem katolikiem w pełnej łączności z papieżem. To jest zgodne z moimi przekonaniami. Dla jakiegoś niejasnego interesu nie zrezygnuję z tego. _________________ Blog - Komunia dla kazdego.

1 Komentarz

  • Jak pisałem: Kasowaniem komentarzy pokazujesz jedynie swoja niezdolność do stanięcia w prawdzie i zmierzenia się z niewygodnymi dla siebie faktami.
    Czyli zachowujesz się jak małe dziecko, które sądzi, że jak zasłoni oczy, to to, czego się boi, zniknie.

  • Yarpen; jak bym się bał, to tak jak wszyscy bym wychwalał te Wasze durnoty.
    Jak widzisz, to się nie boję, bo stanąłem przeciw wszystkim. Straszysz mnie już od roku ale jak widzisz, to mnie nie przestraszyłeś. Skoro nie potrafisz odpowiedzieć na trzy proste pytania:
    Czy Bóg może kłamać?
    Czy Bóg może się mylić?
    Czy Bóg może manipulować?
    To Ty jesteś hipokrytą, heretykiem i z Bogiem nie masz nic wspólnego.
    KK naucza, że Bóg nie kłamie i się nie myli, skoro Ty tego nie chcesz potwierdzić, to kwestionujesz nauczanie KK. Według Waszej definicji, nie jesteś w łączności z papieżem, więc podałeś nieprawdziwą deklarację wiary na katoliku.

  • Krzysiek rzeczywiście piszesz bloga i jednoosobowe forum toż to wielka odwaga. Bojownik o wolność i demokracje :D

  • Może byś Kacperku się zmobilizował i odpowiedział na te trzy pytania?

  • Może byś trzymał się tematu własnego wątku? Na blogu nie potrafisz, a dziwisz się, że na forum masz problemy. Co do deklaracji to teoretycznie możesz napisać wszystko, tylko powinna to być prawda. Deklaracja "katolik ..." w Twoim przypadku to zwykłe kłamstwo. Piszesz o papieżu, a przecież go nie słuchasz, odrzucasz nauczanie Kościoła, a myślisz, że papież to go tak jak Ty kwestionuje czy raczej potwierdza?
    Jeżeli papieże mają inne zdanie niż Ty to Ty nie jesteś w żadnej łączności.

  • Kacperku; to jest wątek o kłamstwie i te trzy pytania do Ciebie jak najbardziej dotyczą tego wątku. Skoro nie potrafisz odpowiedzieć na te trzy pytania, to trzeba by zadać pytanie - dlaczego nie potrafisz na nie odpowiedzieć?
    Po prostu nie wiesz, co to jest kłamstwo, skoro dopuszczasz taką możliwość, że Bóg może kłamać.
    Powiedz mi Kacperku - ilu księży głosi nauki dość odległe od UNK?
    Słyszałeś o takich? Czy ktoś twierdził, że nie mają łączności z papieżem?
    Skoro uznaję władzę mojego proboszcza, mojego biskupa i mojego papieża, to jestem w pełnej łączności z papieżem, tak samo jak ci księża, którzy głoszą nauki niezgodne z UNK. Nauki są tylko naukami i głupi jest uczeń, który wszystkie nauki przyjmuje bezkrytycznie, nie zastanawiając się nad tym, co mu nauczyciele serwują.

  • Głupi jest ten, kto siebie uważa za najmądrzejszego, a ignoruje tych, których Bóg powołał do pilnowania, aby w Kościele nie dochodziło do odstępstw od wiary.

  • Tylko widzisz Yarpen, to nie ja ignoruję, tylko oni mnie ignorują. (mój proboszcz i mój biskup). Nawet Ciebie nie ignoruję, tylko twoje posty gdzie przeginasz pałkę. Zacznij Yarpen normalnie dyskutować, bo z tym straszeniem robisz się śmieszny. Nie jesteś moim przełożonym.

  • I to najbardziej Krzyśka boli, szatan mu obiecał, że będzie łomem, wytrychem, prorokiem, on Kościół przemieni, a tutaj okazuje się, ze nikt go nie słucha, , krytykują go, wyznawców brak, nic się nie zmienia. Idziemy w metodę ŚJ, oni mają nowe światło, Krzysiek ma przegrupowanie, najpierw jedno forum słabo, blog słabo, drugie forum słabo, to teraz trzeba mieć własne forum, tam też cisza.
    Ciekawe co dalej. Może własna telewizja :D
    Chociaż może najpierw zaczniemy od papieża, jak proboszcz nie padł na kolana, biskup też nie bardzo, to może papież posłucha wielkiego proroka:D

  • Kacperku; coraz bardziej offtopujesz. Może odnieś się do problemu, który poruszyłem. Czy moderacja miała prawo zmienić bez mojej zgody i wiedzy moją deklarację wiary, czy nie. Czy to jest moja deklaracja wiary, czy to jest deklaracja moderacji? Tam jest napisane- "nie chcę podawać". Czy to ja nie chciałem podawać? Czy to, co tam jest napisane, to wg. Ciebie jest prawda?

  • Krzysiek normalny człowiek napisał by do Admina, Ty musisz zrobić wokół siebie szum i stąd ten wątek. Napisanie do Admina jest zbyt banalne dla Ciebie, za małe zainteresowanie.
    To teraz jednak zauważyłeś jaki ten wątek ma temat, gratuluje.
    Problem jest prosty: Ty chcesz podać deklarację, która jest kłamstwem i blokuje ci możliwość pisania, moderacja zmienia w zasadzie nie rozumiem po co, chyba tylko po co, żebyś mógł wrócić i zacząć pisać. Dla mnie sprawa prosta: piszę odwołanie do Admina i może do moderatora jeżeli masz taką możliwość. Jak to nic nie da, wracam po banie i zmieniam deklarację, w końcu masz taką możliwość i albo po drodze przemyślisz coś, albo znowu ban i zabawa w kotka i myszkę.

Zostaw komentarz

Jeżeli masz dość wpisywania tych literek lub załóż konto w portalu

© Copyright 2010; Komunia dla każdego. Za i przeciw. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Na dobry początek | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd