Czasem dopiero gdy napięcie opada można je dostrzec.
I co mi z tego?
Złudzenie kontroli?
A jednak trzeba się cieszyć, gdy dobro zaowocuje dobrem. Przez moje ręce :-)
Z satysfakcją z poradzenia sobie z chaosem.
Z radością z cudu.
Ze zmęczeniem, które nie pozwala myśleć.
Z niepokojem zadanego komuś bólu… Trudno.
Wracam.