Archives

Archiwum dla grudzień, 2008

Rozmowa

Do czego to może doprowadzić list biskupów ;-) A dokładniej jego fragment dotyczący in vitro pokazany w telewizji. (Z całego listu właśnie to wyjęto: dokładnie 4 zdania. Widać to, co dotyczyło rodzin pełnych i rozbitych, małżeństw bezpłodnych i tych, które straciły dziecko nienarodzone nie było interesujące).
Oczywiście zapłodnienie in vitro wywołało całą dyskusję. W końcu o […]

Do św. Mikołaja

Spóźniony list o kilka dni odpoczynku…
PS. A wystarczyło kilka godzin :-)

Na szczęście

Na szczęście Bóg się rodzi nawet dla tych, którzy nie mają siły.
Bóg się rodzi - także dla nas - nawet wtedy, gdy nie jesteśmy w stanie w tym uczestniczyć.
Na szczęście Bóg się rodzi mimo wszystko…

Zupełnie nie tak

Może zupełnie nie tak. Może mnóstwo wysiłku włożonego w to, co nie najważniejsze. Ale jednak ktoś był szczęśliwy, ktoś odpoczął, zakosztował spokoju… Więc warto - mimo wszystko. Warto - dla Miłości.
PS. U mnie oczywiście nic nie może wyglądać ostatnio normalnie - nawet święta :-) Bo o planach już nie mówię - normalność polega na totalnym […]

To widać, słychać i czuć

Jest coś takiego w człowieku, który znalazł swoje miejsce, że promieniuje tym na cały świat. Jest coś takiego, że widać, że to jest to. I cokolwiek by się nie wydarzyło, to będzie właśnie to.
I nie chodzi o emocje, o zakochanie, choć jest elementem tej radości, ale o spokojną pewność, że się znalazło źródło, cokolwiek by […]