Jeśli nie ma zewnętrza, trzeba się skupić na tym, co wewnętrzne. I cieszyć tym, co zostało dane. Bo przecież wiele dostałam…
Nie, nie o prezentach mówię.
O co prosisz Kościół Boży? O wiarę. Co ci daje wiara? Życie wieczne.
To formuła obrzędu chrztu. Proszę o wiarę. Wiara jest darem, łaską. Nie pracą, nie wysiłkiem. Nie zobowiązaniem. Niby wiem, a codziennie zapominam…
Z tym mamy do czynienia w chrzcie: nie tylko z włączeniem do wspólnoty, nie zwyczajnie z przyjęciem do Kościoła. Rodzice oczekują, że […]
Nie mogłam dodzwonić się do znajomego od lata.
Dziś się odezwał. Wpadnie w drugi dzień Świąt, jak co roku.
Cieszę się :-)
To, co po ludzku niemożliwe, staje się realne. Wtedy, gdy uznałam, że trzeba pogodzić się z brakiem.
Dlaczego w słowach “Bogu niech będą dzięki” jest wyłącznie ulga, nie radość?
Ja mam ochotę śpiewać Hosanna :-)
Problem nie dotyczy mnie. Ktoś obok cierpi. Jak pomóc? Co mogę zrobić? Co powinnam zrobić?
Najważniejsza konkluzja: decyzja nie należy do mnie. Na szczęście. Ale przecież nie można umyć rąk. Nie da się powiedzieć, że to nie moja sprawa.
***
Trzeba iść i mieć nadzieję. W Bogu.