« Nowy post Pochmurno »

Desperacja

03.12.2017

Od paru dni uruchomił się we mnie bunt... mam wrażenie, że na cały świat. Widzę dużo przykrości w relacjach międzyludzkich ale też dostrzegam dobro i bezinteresowna pomoc.

Mój bunt nie wiem czego dokładnie dotyczy, pewnie tych złych relacji... lub tych, których w ogóle nie ma. Bo każdy zamyka się w swoich domach z telefonami w rękach. Jej to okropnie smutne. Sama też tak robię, bo nie mam odwagi wyjść do ludzi.. chodź ogromnie tego pragnę. Strasznie mnie to boli :-( 

 

Panie PRZEPRASZAM CIĘ, że trochę błądzę... wiem, że w Tobie jest droga i prawda a czasem szukam jej w innym miejscu.. wybacz mi za tą słabość. Chcę być z Tobą.  

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Musisz być , aby zamieścić komentarz.

© Copyright 2010; zakręcony. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Niebo i ziemia | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd