« Franciszkańska Szkoła Filologii Hebrajskiej Hm, co będzie i co może się stać. »

Jaka jest Twoja miłość Boże?

04.08.2017

O pragnieniu wybawienia grzeszników od wiecznego potępienia.

Boże, objawiłeś Alicji Lenczewskiej, że dusza może znieść ogromne cierpienie, w przeciwieństwie do ciała. I dobrze. Jak wiesz pragnę otrzymać od Ciebie takie cierpienie i miłość większą niż to cierpienie, tak, aby Koronki do Twojego Miłosierdzia były wysłuchane w chwili śmierci grzesznika, któremu zagraża wieczne potępienie. Ponadto daj mi takie cierpienie i taką miłość większą niż to cierpienie, abyś objął swoją łaską tych, którym będzie zagrażać potępienie, a którzy nie umrą przed końcem świata. Daj mi taką miłość i daj mi tyle wycierpieć, aby moje modlitwy wstawiennicze za nich były skuteczne. Pragniesz Trójjedyny Boże zbawienia każdego człowieka, więc wiem, że moje pragnienie jest Ci miłe i zgodne z Twoją wolą i pragnieniem. Jeśli mam się o tę łaskę długo modlić to będę, tak, aby wszyscy byli zbawieni. I jeszcze Boże daj mi taką pokorę, abym się nie uniósł pychą, gdy taką łaskę otrzymam, tak mi daj Panie to cierpienie, aby moja pokora była większa po otrzymaniu łaski niż przed, daj mi Panie siłę do zniesienia takiego duchowego, nadprzyrodzonego cierpienia. A ponieważ razem z innymi  i z Chrystusem stanowimy jeden Kościół, jedno mistyczne ciało to niech to cierpienie i modlitwa dotyczy tylko tych, którzy się nie zbawią dzięki modlitwie wstawienniczej i cierpieniom reszty Kościoła.

1 Komentarz

  • Masz bardzo fajne pomysły na swoje życie. Bóg może mieć jednak zupełnie inny pomysł, który jest dla Ciebie najlepszy. Ja do tego trochę inaczej podchodzę. Razem z żoną oddaliśmy się Bogu całkowicie i bez zastrzeżeń. Modlę się o to żeby Bóg obdarzył mnie łaską, abym wypełnił Jego wolę. Po prostu chcę realizować Jego scenariusz, bo wiem, że to jest dla mnie najlepsze.

  • No cóż, wybawianie dusz od wiecznego potępienia jest wolą Boga, objawioną przez Maryję między innymi w Fatimie, i przez Jezusa św. Faustynie Kowalskiej. To, że Bóg pragnie zbawienia każdego grzesznika jest objawione w Piśmie Świętym. Jak uczy jeden z o. jezuitów plan Boga względem nas rozpoznaje się po pragnieniach a jak uczy pewien o. karmelita pragnienia pochodzą od Ducha Świętego jeśli są zgodne z wiarą i są dobre. Zatem wygląda na to, że to byłby plan Boga względem mnie. Trzeba się tylko modlić. Z tego co piszesz to nie wiadomo czy czekasz biernie na objawienie ci woli przez Boga czy też próbujesz ją z żoną rozeznać. W każdym razie życzę powodzenia.

  • Codzienna Komunia i cotygodniowa spowiedź, to jest mój sposób na rozeznawanie woli Boga. Wtedy Bóg prowadzi mnie za rękę.

  • W rozeznawaniu woli Bożej trzeba jednak stosować pewne metody, które zostały wypracowane przez Kościół, np. ignacjański rachunek sumienia czy rozeznawanie duchów. Wiadomo bowiem, że szatan kusi pod pozorem dobra, aby później człowieka zwieść. Zatem trzeba umieć rozeznawać wolę Bożą w takich poruszeniach. Ponadto szatan kusi człowieka do zła i trzeba umieć takie pokusy odeprzeć. Tak więc codzienna komunia święta i cotygodniowa spowiedź to o wiele za mało. Do tego dochodzi codzienna lektura Pisma Świętego z dobrym komentarzem i praktyka życia duchowego. Pracy jest sporo jak na świeckiego, ale jak chce się iść prostą drogą do Boga .... .

Zostaw komentarz

Jeżeli masz dość wpisywania tych literek lub załóż konto w portalu

© Copyright 2010; O rzeczach duchowych. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Wieczność czeka | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd