« Wiatr we włosach Skutki grzechów »

Nawrócenie uzdrowieniem

08.11.2017

"Wodę zamieniłeś w wino. Ślepi przy Tobie znów widzą, któż jest jak Ty? "

Październik 2014r.

     W parafii, do której należę trwały rekolekcje „Seminarium Odnowy Wiary”. Prowadził je ksiądz Jan. Dowiedziałam się o nich przypadkiem, od sąsiadki z mojej rodzinnej miejscowości, gdzie przebywałam w tym czasie. Przyjechałam razem z nią, na mszę kończącą. W sumie bez przekonania, na zasadzie a pójdę zobaczę. Dość często słyszałam o księdzu Janie, ale nie czułam, że muszę koniecznie trafić na rekolekcje, które on prowadzi.

     W Olsztynie byłam parę godzin przed czasem. Wstąpiłam do swego mieszkania ,.., zjadłam obiad i  udałam się do kościoła na Eucharystię. Msza święta rozpoczęła się, a mnie dopadły nudności. Przy tym ból był tak silny, że powoli zaczęłam wychodzić z kościoła. Ewangelii wysłuchałam już na zewnątrz. Chciałam wracać do domu, jednak myśl, że może Pan Jezus chce mnie uzdrowić zatrzymała mnie. Po wysłuchaniu Słowa Bożego szybkim krokiem ruszyłam w stronę przychodni znajdującej się nieopodal i tam się zatrzymałam …  Minęło mniej więcej 10 minut i wydawało mi się, że już czuję się dobrze, wróciłam zatem na mszę św. Podczas homilii ksiądz bardzo szczegółowo opowiadał historię Józefa ze Starego Testamentu. Słuchałam z wielką uwagą. Chciałam zapamiętać każde słowo. Po jakimś czasie straszny ból i nudności powróciły. Myślałam, że się wykończę. Dotrwałam jednak do końca mszy i nawet ucieszyłam się, że to już koniec. Okazało się jednak, że za moment będzie modlitwa o uzdrowienie. Wyczerpana z bólu postanowiłam zostać do końca. Ksiądz Jan przed modlitwą zapytał: „Kochani, przypomnijcie sobie o czym mówiłem w homilii. Które słowa najbardziej Was poruszyły? „Panie Jezu, jestem ledwo żywa, nie wiem, które to były słowa. Ale Ty to wiesz. Proszę Cię daj mi je”- powiedziałam w myślach. Przypomniałam sobie historię Judy, który przyznał  w obecności żony swego zmarłego syna, że jest ona bardziej sprawiedliwa od niego. Przyszli mi wtedy na myśl moi najbliżsi, których tak łatwo przychodziło mi osądzać. Zrozumiałam swój grzech. „Panie Jezu pragnę Ci wyznać, że oni są sprawiedliwsi niż ja” –wyznałam w ciszy. Im większa świadomość tym większy grzech . W końcu to do mnie dotarło. Słowa Psalmu 19 zabrzmiały  mi w uszach: „Kto jednak dostrzega swoje błędy? Oczyść mnie od tych, które są skryte przede mną”. (Ps 19, 13)

     „Macie już te słowa? A czy chcecie się z nich nawrócić?”- zapytał po chwili ksiądz Jan . Z każdego grzechu, z każdej sytuacji należy się nawracać. Życie to ciągłe nawracanie się. „Tak Panie chcę się z tego nawrócić”- odpowiedziałam. „Ci wszyscy, którzy chcecie się z tego nawrócić, podnieście ręce do góry, i będziemy się o to modlić” - kontynuował ksiądz Jan. Posłusznie podniosłam rękę do góry i zatopiłam się we wspólnej modlitwie Kościoła. Po niespełna minucie poczułam cudowne ciepło promieniujące z żołądka. Ból ustąpił, a jego miejsce zajęło to fantastyczne uczucie. Nie wiedziałam co się dzieje. „Pan Jezus uzdrawia teraz osoby z problemami żołądkowymi i właśnie w tym momencie 7 osób odczuwa bardzo intensywne ciepło w okolicach żołądka”- usłyszałam księdza Jana. „Proszę niech te osoby podniosą ręce, abyśmy wspólnie uwielbili Pana za to, co właśnie uczynił” – powiedział kapłan. Podniosłam rękę, szczęśliwa z łaski jaką otrzymałam. Oprócz mnie ręce podniosło jeszcze (i dokładnie) 6 osób. Pan Jezus uzdrowił mnie z refluksu żołądkowo – dwunastniczego, na który cierpiałam od dzieciństwa. Od tamtego dnia mogę jeść wszystko, na co mam ochotę. Jeśli tylko chcę mogę mięso zagryzać ciastem i popijać to oranżadą, a potem jeść sałatkę i znów ciasto. Ile chcę i co chcę. Chwała Panu!!!  

 

źródło zdjęcia:https://www.google.pl/search?q=Jezus+uzdrawia&client=firefox-b-ab&tbm=isch&tbs=rimg:CXhX5vyIOOr4IjhqrKIJwW4ifsXLy239pRL0D4npLPwbqpokp_116nDJyYnE-N5s39YkDh0KVnoX8TvArywXvRvVktioSCWqsognBbiJ-EXuG1Wocy7K7KhIJxcvLbf2lEvQRpjIWCjE8ZowqEgkPieks_1BuqmhGy1LJBMl84VyoSCSSn_1XqcMnJiEWO5v8PLxY_1kKhIJcT43mzf1iQMRg6O80rmpRWYqEgmHQpWehfxO8BHWJv15nsN8jyoSCSvLBe9G9WS2EZYeblvbhlrS&tbo=u&sa=X&ved=0ahUKEwj3kJDYtLLXAhWIOBQKHXHqBUEQ9C8IHw&biw=1280&bih=699&dpr=1#imgrc=_RtGd-zLCQRfoM:

Wpis w kategorii: Uzdrowienie

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Musisz być , aby zamieścić komentarz.

© Copyright 2010; Za wszystko dziękuję. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Tęsknota | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd