Spojrzenia

Gdy Martusia jest u mnie, to mam wrażenie, że każdy kroczek jej małych, dzielnych nóżek jest powodowany i kierowany podmuchem Bożej woli ..

Czytaj dalej

19.08.2017

Martusia

W ciepłym podmuchu Twojej woli pochyliłam się nad nią i powiedziałam cicho: " Wiesz Martusiu? Pan Bóg cię stworzył. I mnie też. Chciał, żebyśmy żyły . Ja i ty".

Czytaj dalej

12.08.2017

Wielki człowiek

Święty Paweł objawia mi się jako wielki człowiek, ten, który na stałe i w pełni stał się takim, jaką ja, pochwycona przez podmuchy Bożej woli staję się tylko trochę i tylko na chwilę...

Czytaj dalej

10.08.2017

Nie potrafię

Nie potrafię w każdej chwili czuć Bożej woli, lecz czasem jej podmuchy dosięgają mnie i poruszają do głębi - najpierw moją duszę, a potem mnie całą. Budzą mnie wtedy do prawdy i uwalniają od tego, czym nie jestem. Chciałabym spróbować pisząc je na dłużej zatrzymać. Dla siebie i dla innych.

Czytaj dalej

09.08.2017

© Copyright 2010; Poruszenia. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Skórka: Patrząc przed siebie | Korzystając z serwisów wiara.pl akceptujesz warunki regulaminu.
Znalazłeś treści naruszające regulamin? Powiadom nas!

 

| załóż konto i pisz bloga

zgłoś błąd